reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Hej hej mamuśki :-)

Mi nie dają spokoju zatoki od wczoraj, ale dzielnie z nimi walczę i nie zamierzam się im poddać ;-)
Pogoda u nas taka sobie, dlatego od wczoraj działam w domu i pucuję wszystko po kolei, niedługo zostanie mi tylko strych i drugi garaż :sorry:

Kurde, brzuch niby ciągnie mnie na @ ale do niej mam jeszcze jakieś 10 dni i nie boli, tylko go "czuję" i syski swędzą - może rosną? :zawstydzona/y: bo jak mamusię kocham szoruję je codziennie :zawstydzona/y:

Idę podejrzeć obiadek, bo kończy się robić ;-)
 
Jos,dokładnie,to jest to samo.
Ja nie chciałam wiedzieć!
Po co mi wiedzieć?A jak dziecko chore to co?Usunąć???Nigdy!Wiedzieć,że chore i stresować się do końca ciąży?Po co?

oliwka dla jednych na pewno usunas// nie usunac. Ale tak jak ty piszesz ze po co stresowac sie do konca ciazy. kazdy reaguje inaczej. mnie by wlasnie stresowalo CZEKANIE NA NIEWIADOMIA przez 5 m-cy, do porodu. wiec wolalam zrobic, zeby WIEDZIEC. To niczego w zdrowiu dziecka nie zmieni, ale kobieta/para ma zas przygotowac sie psychicznie, poczytac, zapoznac sie z choroba (np. zespol downa itp)
ciebie stresowaloby gdybys wiedziala, ale mysle ze wiekszosc ludzi stresuje raczej jednak bycie, czekanie w niewiedzy... no ale to juz kazdego indywidualne podejscie/odporonosc na stres/sytuacje :)

a tak wogole to HEJ
ide nadrobic zaleglosci :)
 
zdycham .... znów żołądek i jelita ... nie wytrzymam, wszystko pozaciskane , nic nie umiem zjesc :-(
matko jeszcze 7 miesięcy przedemną ... chce mi sie płakać z niemocy ...:-(
żeby to tylko truskawce nie zaszkodzło ... czemu jaaaaaaaaaaaaa ???????
 
reklama
palemka : bidulko :) zycze zeby szybko przeszlo... :)

olwika : co dzis porabiasz?

ja : 1. nie moge sie dodzwonic do gina, jest na pordowce wiec dzis juz daje spokoj, same komplikacje mam, nie moge zbytnio do niego jechac przed 23.08 a mam do zrobienia usg II trymestru hehe... plus glukoze na czczo i wstrzykniecie anty-d na moj Orh-... tylko ze to chyba w 28tc wiec luzzz z tym mam czas do 23.08, ale reszta...zalamka... zadzwonie jutro niech szuka wyjscie, wysla skierowanie na usg i zorbie gdzies tutaj :)

2. wlasnie zamowilam dla siebie i poldusia 19 par skarpetek PUMA :szok::-D
3. ze stresu przez ta akcje z usg i zlymi datami pozarlam w kilka minut cala paczke paluskzow mikado w czekoladzie :)
czekam az poldus wstanie i idziemy sie relaksowac do basenu :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry