• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Serge dobrze , ze sprawdzila polozna co i jak , lez duzo :) napewno bedzie dobrze !!
widze zakupy udane :)
ja tez nie nosze okularow... jeszcze zaden okulista mi nie potrafil dbrac i ja gorzej widze w jak bez :/ zreszta wada moja nie pogarsza sie od lat , a juz w pierwszych klasach podtawowki kazali mi nosic bryle
jakbym sie posluchala to juz wogole bym pewnie bez nic nie widziala , a tak miesien pracuje i widze ok
ale isc musze , bo sie boje zeby cos mi sie nie stalo podczas parcia :/

gratuluje kopniaka :))
mowi sie , ze na lewo to na chlopaka ?? u mnie by sie sprawdzilo , bo maly nawet teraz to prawie zawsze po lewej kopie :)

Jos dzieki za info bede musiala sie dowiedziec :)
ty spalas do 13 ponad , a ja niby wstalam rano , ale sie pozniej polozylam , bo mi leb lecial i tez wstalam po 13 :))

Oliwka a ty co tak sprzatasz :))
 
reklama
Witajcie :-) ja tylko na chwilkę, żeby zostawić dla Was buziaki :-)
Niestety ostatnio nawał spraw :sorry:
Ale jutro sobie do śniadanka zasiądę z bb ;-)

asionek trochę mi zapał zmalał do walki z celluwrogiem - jestem już taka niezgrabna w poruszaniu się, że o rany... ale co jakis drugi dzień stosuję ten ziębiący krem - a efekty... no cóż, musiałabym chyba do tego jeszcze stosować dietę, ale nie będę Małej Czarnej głodzić - niech sobie zdrowo rośnie, ja wytoczę działa później :tak:
 
wrocilam z zakupow z piana na ustach
1. eko bio market : poldek biegal po sklepie i chcial z niego wyjsc, wyszlam z 4 rzeczami a mialam zrobic zakupy na miesiac...

2. supermarket monorpix : powtorka z rozrywki : nie bylo wolnych duzych wozkow zeby go wlozyc, biegal, chowal sie, nie chcial dac reki, tesciowa wyszla z niczym, ja ze skarpetkami dla malego, lakierem jasnym do paznokci i kartka dla meza na rocznice... w biegu i stresie... atrakcja na caly sklep myslalam z emnie trafi...

na pocieszenie mam krem L'occitane Bébé&Maman .... ale jakos cos sie pocieszyc nie moge i cinienie cos nie schodiz do poziomu normalnego ;)
 
hej hej ja też się melduje-dzisiaj prawie padłam przez ciśnienie i pospałam z synkiem w ciągu dnia-ciągle mam szalone skurcze przepowiadające-mała się wierci niesamowicie-ale przy okazji ładnej pogody zaliczyliśmy dziś wypad nad jeziorko. jutro rano mam ktg i prawdopodobnie wizytę u gina, zobaczymy co i jak,

Jos-och świetnie cię rozumiem-ja też nie cierpię szalonych zakupów z moim synkiem-no nerwy mi puszczają jak nic...dlatego czasami podrzucamy go babci i sami z mężem wyruszamy na łowy;)
 
Witajcie :-) ja tylko na chwilkę, żeby zostawić dla Was buziaki :-)
Niestety ostatnio nawał spraw :sorry:
Ale jutro sobie do śniadanka zasiądę z bb ;-)

asionek trochę mi zapał zmalał do walki z celluwrogiem - jestem już taka niezgrabna w poruszaniu się, że o rany... ale co jakis drugi dzień stosuję ten ziębiący krem - a efekty... no cóż, musiałabym chyba do tego jeszcze stosować dietę, ale nie będę Małej Czarnej głodzić - niech sobie zdrowo rośnie, ja wytoczę działa później :tak:

wsumie sobie poczytalam na roznych forach i wiekszosc lasek pisze , ze szkoda kasy i czasu na ta walke ... raczej to jest problem hormonow i wody i i tak na wiele sie nie zda smarowanie wiec odpuszczam :) zajme sie dzadem po porodzie :)

wrocilam z zakupow z piana na ustach
1. eko bio market : poldek biegal po sklepie i chcial z niego wyjsc, wyszlam z 4 rzeczami a mialam zrobic zakupy na miesiac...

2. supermarket monorpix : powtorka z rozrywki : nie bylo wolnych duzych wozkow zeby go wlozyc, biegal, chowal sie, nie chcial dac reki, tesciowa wyszla z niczym, ja ze skarpetkami dla malego, lakierem jasnym do paznokci i kartka dla meza na rocznice... w biegu i stresie... atrakcja na caly sklep myslalam z emnie trafi...

na pocieszenie mam krem L'occitane Bébé&Maman .... ale jakos cos sie pocieszyc nie moge i cinienie cos nie schodiz do poziomu normalnego ;)

hehe Poldus nie dal zakupow zrobic :)

Paulinka fajnie , ze nad jeziorkiem bylas :)
 
Jestem :-D

Młody śpi .
Włoski zafarbowane . Jeszcze mokre :-D zobaczymy co z tego będzie ;-):-):-);-)

DSC00093.jpgRAFAŁEK DŁUBIE W NOSKU :-D ;-)
DSC00098.jpgA TU MOJE SERDUSZKO SIE MODLI:-Dhe;-)
 
Jos ja też miałam dziś takie przeboje, poszłam na spacer, nie dość, że zniosłam sama wózek z trzeciego piętra :eek: zdążyłam się spocić :szok: oddzielnie kółka oddzielnie gondola, ale jednocześnie, wyszliśmy z domu, super... Remek zasnął, ja stwierdziłam,że możemy się trochę wypuścić w teren, moje samodzielne pierwsze wyjście :sorry:

musiałam kupić pieluchy i chusteczki mokre, nagle dosłownie obok nas karetka jechała i włączyła sygnał, dokładnie obok nas i się zaczęło.... Remek się wystraszył i weź tu na środku chodnika wystaw swojego cycka, bo dziecko chce jeść i się wystraszyło i ja zdezorientowana szukam wzrokiem jakiejś ławeczki, czy coś... :wściekła/y: CIŚNIENIE JUŻ PODNIESIONE, a Remiś po prostu mały wyjec :zawstydzona/y: jak dotarliśmy do ławki, ja znów spocona, jeszcze cyczka nie zdążyłam obnażyć Remek już się denerwował, płakał, a ja walczyłam z guzikami.... :wściekła/y: jak już dostał cyca, to coś mu nie pasowało, kręcił się, wiercił, wypadał mu z buzi, znów płacz i tak kilka razy :szok: ale jakoś w końcu się udało, podjadł trochę i zasnął, no to jak go do wózka i idziemy do Rossmanna, a tam znów płacz, ludzie się patrzą, baba jakaś do wózka mi zaglądała :no: jeszcze sekunda i bym coś jej powiedziała...

no jak wyszliśmy, to jeszcze daleka droga do domu, lament po drodze, smoczek to ja sama mogę sobie wziąć, jego nie interesuje... :no: jakoś wózkiem machałam i zasnął, a pod samym domem powtórka i jeszcze czekało mnie wniesienie wózka, zakupów i jak weszłam na trzecie piętro i do domu, to płynęło mi po plecach, wyjęłam go z nosidła, a on się śmieje.... :szok::zawstydzona/y::eek::sorry: no to już nie wiedziałam co mam na to powiedzieć...


cześć wszystkim babeczkom :-)
 
Mloda Rafik jest super !! a na jaki kolor robilas wloski ??

Just wow co za przeboje :szok: kurcze dzieci to potrafia w najmniej odpowiednim momencie dac czadu :))
 
reklama
Asionku :tak: wiesz teraz już mogę się pośmiać z tej historii, ale jak byłam w trakcie, to mało mi brakowało, żebym nakrzyczała na tego małego Żuczka :zawstydzona/y: teraz mi wstyd, że nerwy mi puściły :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry