• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
witam i kopara mi opadla jest prawie 10 a tu tylko jeden post od rana...
just usmialam sie jak przeczytalam twoja przygode z Remikiem... a dlatego sie usmialam ze Iwcia fundowala mi takie atrakcje bardzo czesto , tez mieszkalam na 3 pietrze tylko z czesto zepsuta winda.Iwcia miala ,,uczulenie" na wozek, wychodzilam z nia na spacer jak byla najedzona, przewinieta i zasypiala... zawsze zdarzylam z nia dojsc do tesco (5 minut drogi)a ona juz miala oczy jak 5 zl. wtedy wlaczala syrene bo przeciez w wozku byla... no to ja ja na rece , no bo inaczej sie uplacze i sie spoci a jak wyjde ze sklepu to zimno i jeszcze sie przeziebie....zakupy z dzieckiem na reku, pchajac wozek, tryb szybki, wychodze probuje wsadzic mala do wozka , cisza,patrz na mnie , tryb turbo do domu przechodze 10 metrow syrena.... i tak praktycznie do 5 miesiaca zycia...zato teraz w wozku pojedzie ci na koniec swiata...
a co do karmienia gleboki wdech i wystawiasz cyca....moj M to nieraz byl w szoku bo spodziewal sie naprzyklad ze w samolocie pojde do wc karmic... no ale bez przesady przeciez to naturalne
jos no to wekend zapowiada sie super
rurka daj juz spokuj mezowi
krolowa gratulacje.
mlodamamusiu lans najwazniejszy
a u mnie dzis pierwszy raz od kilku dnia zapowiada sie ze bedzie cieply dzien....musze zaraz Iwosi basenik rozstawic
a tak w ogole wczoraj poklucilam sie z mezem i to tak na ostro, nie pamietam zebysmy sie tak kiedys klucili.... mam nerwa na niego
 
reklama
Dzień dobry, cześć i czołem :-)))))
Ale ja jestem wyspana, tylko jeden raz z łóżka wstałam, a moje nogi dały mi w końcu odpocząć ;)) Wczoraj byłam u lekarza, wszystko OK, szyjka łabędzia, trzyma pięknie, tylko kilogramy wciąż do przodu :szok: Od początku ciąży jestem 8 na plusie :eek:

A w ogóle to wczoraj sobie umalowałam paznokcie, nowym seksownym kolorem :cool: fuksja !!!
Jest cudowny...może SE nawet pozwolę zdjęcie zrobić, to Wam pokażę :-p
No i na razie tyle, może Kocurek się kawki ze mną napije...? :-p
 
Dzień dobry :-)

Konsumuję sobie bułeczkę drożdżową i popijam de Lur :)

boogie to mnie właśnie najbardziej martwiło, jak Ty sobie poradzisz z wnoszeniem wózka :-( Ja miałam tylko jedną kondygnacje schodów do pokonania na wynajętym mieszkaniu, a pamiętam, że kręgosłup po prostu nie dawał rady, aż się płakać chcialo... Samemu nie jest łatwo, współczuję... A mama na długo przyjeżdża?

Oooo made no wiesz - AŻ 8 na plusie????? :szok: Czy Ty aby nie przesadzasz?? :-D:-D Ja mam tylko jakieś 12 hahahahaha
 
Ostatnia edycja:
Hej babeczki. Nie nadrobię was choćbym bardzo chciała. Wpadłam się pochwalić, że dzisiaj obroniłam licencjat na 4,5!! Idę dalej świętować z mężem!

Gratulacje
Ja łapie doła:no: Nie czuję ruchów i to mnie martwi. Wiem że każda ciąża jest inna, a moja to 4 itd, ale mam doła i koniec. Jutro może uda mi się zrobić usg 3d to się uspokoję bo do wizyty jeszcze 2 tyg.

Paulina a ty jak się trzymasz?
 
Czesc kobietki. Paulinka przekazywala wiadomosci za co jej bardzo dziekuje. Dorwalam sie do kompa towarzyszki niewoli/niedoli hehe Wiecie tu mamy hot spota! musze sie usmiechnac do szwagierki albo siory po lapka... A u mnie lepiej. Moge juz normalnie oddychac a maly cudnie rozkopuje mi brzuszek. Nie leze juz na intensywnej :-) :-) :-) Co do samego porodu, to co lekarz, to inna opinia, wiec czekamy. Wydaje mi sie, ze pozwola mi podejsc do sn, wyniki badan na te chwile mam bardzo dobre. Psychicznie tez nie moge narzekac. Normalnie zarcie jak w Hiltonie, 'obsluga' nawet mi pazury u nog pomalowala, a jakby moj chcial nocowac, to na zyczenie dostaniemy pokoj! Codziennie odwiedza mnie rodzinka, a nawet na taras mi pozwalaja piguly wychodzic, na szezlag SIE legam i kopyta wygrzewam :-)

Dziekuje za dobre slowa i kciuki!
 
Libby - hahahaaaaa :-D)))) ale pozytywny post, aż mi się gęba cieszy jak do sera :))))))
A powiedz Kochana, gdzie to takie luksusowe warunki ? Może i ja bym skorzystała z takich szezlongów ? :-p Zdrowia życzę i porodu SN ;)


Wiola - no ja nie wiem, ja normalnie czuję się prześladowana przez Kocurka :-D))))))



jos
- fuksja będzie jak tylko mój przyjedzie i mi pstryknie, bo ja nie mam takiego super aparatu w telefonie, a do aparatu kabelka jeszcze nie kupiłam :-)))) Ale naprawdę jest cudowny, chociaż muszę przyznać, że miałam nie lada problemy z pomalowaniem pazurów :szok: Lakier szybkoschnący, ja - pospolita amatorka, kilka razy musiałam zmywać i na nowo malować, a zmyć fuksję nie jest tak hop siup :-) Trochę jeszcze patyczkami do uszów poprawiłam i efekt, nie przyglądając się zbytnio, przepiękny :zawstydzona/y:
Aaaaa......bym zapomniała, a to takie ważne - GRATULUJĘ POLDUSIOWI PIERWSZEJ KUPKI W NOCNICZKU !!!!!!! :)))))))))) Całusy ogromne !
 
reklama
libby moja reakcja byla taka jek made... tez mi sie morda usmiechnela jak przeczytalam posta....warunki z tego co opisujesz super... ale najwazniejsze ze ty i dzidzia czujecie sie dobrze...zycze szybkiego i bezbolesnego porodu.... czekamy na ciebie i dzidzie
made no ja nie wiem jak to z wami jest...:-)a tymi 8 kg na plusie mnie rozbawilas....przeciez to prawie tyle co nic...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry