Jos,Made

) u mnie nie ma starań już od 2 cykl chyba...
poszłam sobie do pracy-pracuję na pół etatu jako kosmetyczka i sobie bardzo chwalę

)
oczywiście liczę na wpadkę ,ale narazie odpoczywamy od starań -muszę zatesknić za sexem a nie za prokreacją..
poza tym wszystko si-w czwartek przyjechał nasz przecudnej urody płot drewniany w kolorze cedru-jak murek przeschnie to otynkuje Tom tynkiem ozdobnym i bedziemy montować drewniane części

)) super się cieszę!!
dzieci dokazują jak mogą

zdrowe są to najważniejsze...
po wypłacie kupujemy książki dla Zuzy bo od września do szkoły czas ruszyć-część wyprawki już mam..
tak,Domi niedługo kończy 4 latka a dopiero dostałam Go narece z info ,ze gratuluję synka 4100g i 57cm....a tu już 18kg i 105 cm wzrostu

) kawał chłopa

)
ja też niedługo latka kończę...32 stuknie..ale
nie słyszę tego

))))
ciesze się ,ze Twoje palące zyły są pod dobra opieką i czujesz się bezpieczna-to bardzo ważne

a jak remont zakończony

??
kochana ,ja nawet na Weterankach ostatnio mało piszę..
od poniedz.do srody w pracy potem w czwartek nadrabiam domowe zaległości,w piątek zakupy a week.rodzinnie(choć komp raz po raz odpalony

) )
Jos-a jak u Ciebie słodziaku mój???
trzymasz sie dzielnie postanowienia o niepoznawaniu płci??? kurka u Ciebie juz połowa ciąży-leeeci jak smok ten czas.
Wiola- :***
ściskam Cię kochana!
