Jos no wiesz dla mnie to taki max juz te 6 miesiecy , ale dla inych mam to zbrodnia , bo karmia i po 2 lata , juz nie wspomne o patologii jak dla mnie co karmia i po 5 lat :/
Maja moj osttanio wazyl gdzies kolo 2000g do 2100g
dzieki za kciukasy
juz po ,no wiec maly juz taki maly nie jest ... ma gdzies kolo 2900 albo 3000g , strasznie dlugo go mierzyl gin , juz sie balam , ze cos nie tak jest

w kazdym razie jest wsio ok
za to moja szyjka nic nie drgnela

gin tez w szoku byl i kazal sie nie oszczedzac , skakac na pilce , jezdzic po wybojach , zazywac sexu itd. ... podlamalam sie ta szyjka troche , bo jak tak dalej pojdzie to czeka mnie wywolywanie , albo CC ...
do tego jak gin mnie badal mialam taki bol , ze myslalam , ze sie poplacze tam , az oddychac nie moglam :/
pomyslalam sobie od razu o porodzie i sie przerazilam jak ja dam rade ....
mam skierowanie na KTG 2 razy w tyg. do porodu
wymaz mi pobierze 4.10. bo mam kolejna wizyte ...
tak wiec wszystko z malym ok , za to ta szyjka mnie nie nastraja optymistycznie :/ gina tez nie ... wygmeral mnie moze cos sie ruszy i stad ten bol ??
trzeba cos zaczac dzialac zeby ja ruszyc tylko co ?
moze jakies rady hehe