• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Mary odnośnie karmienia to nie stresuj sie bo dzieci do 6 tygodnia mogą chciec co chwila do cycusia u mnie tak było przy obu dziewczynach, że musiałam do 6 tygodnia cały czas z cycem latać... takie maleństwo je czesto i mało bo zołądeczek jeszcze mało pojemny ok. 30-50ml a mleko cyckowe szybciej sie trawi niż to modyfikowane stąd Mała je Ci tak czesto z cyca a mleko modyfikowane żadziej no i druga sprawa jak sie do cyca przytuli to i zasypia a nie je, dlatego to karmienie piersią na poczatku takie trudna, ale jak dziecko załapie o co chodzi to bedzie coraz szybciej sie najadać... a z mojego doświadczenia i nie tylko mojego powiem Ci, że do 6 tygodnia to dzieci tak mają, wiec jak chcesz karmić piersią to sie musisz troche przemeczyć a później zobaczysz, że sie wszystko unormuje... Ja Maje nadal karmie, choc teraz to głównie wieczorem, w nocy jak ma chęć sie napić i rano bo w dzień to je już normalne jedzenie ;)
 
mary - jak dziewczyny piszą - bądź konsekwentna, albo cyc albo butelka, bo jak będziesz jej często butlę podawać to mleko u ciebie zaniknie :sorry:

Caro - tak - to clo, możesz też mieć migrenę, cierpieć na bezsenność, być rozdrażniona, wymiotować itp.


A ja właśnie wróciłam z plotek od koleżanki i wróciłam z parą kolczyków - jeden sama zrobiłam drugi koleżanka :tak: W sobotę idę do niej i będziemy razem biżuterię tworzyć. Ogólnie robi kolczyki, wisiorki, bransoletki i bombki ozdobne. A ja będę jej pomagać w tym wszystkim i wreszcie sobie może trochę dorobię :tak:
Która chętna na kolczyki?
 
Dzień dobry miłe koleżanki :-)

carola ja też nie mogę kolczyków :( A widziałabym się :))

W nocy była u mnie zadyma na łączach tel. raaaaany co za rodzina :szok: - jak to dobrze, że ja taka normalna :-p:-p

Ponawiam zapytanie - wiecie może co u sergi.... ?:blink::blink::-(:-(

Czekam na mamę, ma odwiedzić mnie przed pracą.. ależ ja mam bajzel wszęęęęędzie......




Ni ma kolezanek do kawy :((((
 
Ostatnia edycja:
Witam się - niewyspana znowu, ale cóż...za 5 lat może się wyśpię.......

Mary jak ja miałam takie kłopoty z karmieniem to położna mi rozpisała tak (już kiedyś to pisałam) - karmić z każdej piersi przez około 20 minut - bo musi być 10 minut aktywnego ssania na każdą pierś - a jak dzidzia przysypia przy cycusiu to trzeba rozbudzać - wtedy tak wychodzi około 20 minut. Po karmieniu odciągać mleczko laktatorem - 15 minut z każdej piersi (nawet jak mleko nie leci) - u mnie to się super sprawdziło! Odciągnięte mleczko zawsze dawałam wieczorem, bo wieczorem miałam najmniej mleczka w czyczkach i Maciuś strasznie krzyczał jak odstawiałam go. U mnie to super poskutkowało i po jakimś czasie już nie musiałam odciągać, a Maciuś się super najadał i karmienie było czystą przyjemnością. I też myślę, że najlepiej być konsekwentnym - albo to albo to - podejmij decyzję co do karmienia i się nie będziesz wtedy denerwować, że chcesz tak a wychodzi inaczej. Będzie dobrze!

Oliwka a Ty dalej idziesz spać jeszcze??? Ależ zazdroszczę...ja spałam od 23 do 5 z jedną przerwą na karmienie i to o wiele za mało dla mnie :-( Niby mała teraz śpi, ale ja już nie zasnę, bo jest tyle rzeczy do zrobienia...a syf w domu jak nie wiem...

Kocurku rodzina do Ciebie po nocach wydzwaniała???

Mam pytanko, może ktoś się orientuje - czy mogę jeść dodatkowo magnez z witaminą B6 - mimo, że biorę witaminy dla matek karmiących???
 
Hej Lil,wiesz korzystam bo wierzę,że szybko zajdę w ciążę i potem mało tego spania mi zostanie:)

Wzięłam lek,zjadłam śniadanko,zaraz znowu leki wezmę i pewnie przysnę... :)

Co do magnezu to nie orientuję się.

Oooo,właśnie mój lapek się sprzedał:)
 
reklama
Dzień dobry, witam się i ja;)
mała się kula w łóżeczku i próbuje zasnąć, na szczęście się nie denerwuje;) zauważyłam że w trakcie jej zasypiania nie mogę stać za długo przy łóżeczku bo śmieje się i gada do mnie;)

Sol-ale ja mogę nosić kolczyki-wrzuć później fotki-jak już naprodukujecie;) a i zdjęcia bombek też;)

Lil- a masz niedbór magnezu-wg mnie mogłabyś-max. dawka to jest chyba 500mg, musiałabyś na wit. zobaczyć ile masz-bo jeśli przedawkujesz magnez to czeka cię paskudna biegunka-tak mi gin mówił w ciąży

a ja dziś i jutro słomiana wdowa-mąż znów na szkoleniu

pozdrawiam resztę
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry