• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
ZAPMARTA- pisalam BIBINCE o badaniach ktore ja robilam za sugestią mojego ginek czyli toxoplazmoza i cytomegalowirus-tyle,ze za oba placilam 100 % niecale 200 zl innych badan nie robilam i naewt bym nie zdazyla bo jak przyszlam z wynikami badan to zrobil usg a tam ...ciaza i jest Zuza:tak:ide rozwieszac pranie.AGNIESZKA- no labedzie to potrafią:))
 
Ostatnia edycja:
dziewczyny, znalazłam swoją kartę szczepień :D jeszcze z podstawówki. Jest na niej wszystko, data szczepienia, przeciwko czemu, rodzaj szczepionki, dawka ... przeciwko różyczce, tężcowi i błonicy, polio i gruźlicy ;) ale ta karta jest pożółknięta :D
 
kinga zdrówka dla Filipka!moja też zakatarzona i chrypę ma:-(.a na weekend mamy jechac do moich rodziców,więc do piątku już zero przedszkola i mam nadzieję,że jej przejdzie
dzieki i wzajemnie zdróweczka dla małej
My też na weekend do rodziców mamy zparoszenie na grila ale nie wiem jak to bedzie jeszcze :/ oby Filip wyzdrowiał.

Ajjć no i najwazniejsze! koniec @ :))))
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Bibinka, no to się zgadzamy z mamą, co do cytomegalii. Wiem, że to ważne badanie, ale nie obowiązkowe. A różyczki wg mnie nie musisz robić, ale to moja sugestia (skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą:-D:-D:-D).
Marylka, co tam w szkrabie nowego ??? chwalić się tu szybciutko. Kamil wymęczony ???

Z tymi choróbskami, to też sie nasłucham. Zdrówka dla waszych maluchów...
 
dziewczyny, znalazłam swoją kartę szczepień :D jeszcze z podstawówki. Jest na niej wszystko, data szczepienia, przeciwko czemu, rodzaj szczepionki, dawka ... przeciwko różyczce, tężcowi i błonicy, polio i gruźlicy ;) ale ta karta jest pożółknięta :D

ja wątpię,żebym ją gdzieś u rodziców odkopała:-(.ale zapytam rodziców,może będą pamiętać.jaki Ty rocznik jesteś??
agnieszka co on wyprawia:szok::-D?
kinga nie wiadomo jaka pogoda ma być,bo różnie podają.chyba się asekurują,żeby nikt pretensji nie miał:rofl2:

zapmarta dzięki.chyba jeszcze na świnkę zrobię,bo nie wiadomo co Ala mi z przedszkola przywlecze.ostatnio półpasiec grasował,wcześniej szkarlatyna:szok:
 
Ostatnia edycja:
Sol - strasznie szkoda, cieszyłam sie, że Was poznam ... ale co sie odwlecze - nie uciecze ... koniecznie daj znać następnym razem jak się będziecie wybierały/ wybierali ;)
powodzenia w przedszkolu życzę :)

mama05 - raczej boję sie samego porodu niz porodówki a chodziło mi o to, ze wycieczka tam tylko obudzi to, co tak skrzętnie usypiałam .... tzw. strach :szok::szok::szok:, ale z drugiej strony lepiej poznać wroga ... ;) ehhhhh, będziecie trzymały kciuki ?????

agabre - doskonale Ciebie rozumiem i to uczucie, że brakuje kogoś w rodzince ... i wiem, że w takiej sytuacji podejście "co ma być to będzie" - raczej ciężko zastosować ... trzymam kciuki ;)

bibinka - ja robiłam toxo, cytomegalię, różyczkę i takie ogólne z moczu i krwii, tsh, do tego cytologie, USG piersi nie zdążyłam :zawstydzona/y:, jak prywatnie to wszystko trochę kosztuje ale wyprosiłam lekarza w prywatnej klinice, w której mam abonament z pracy, tak wiec obeszło się gratisowo.
PS. fajnie, ze do nas wróciłaś ;)

maryla - to w łeb ślubnego! niech mu się dobrze tam znów poukłada!
i widzę, że Ty dziś przejęłaś mój wczorajszy humor i nastawienie .... do jutra minie na pewno!

młodam - w domku nie mieszkam (tzn. teraz chwilowo), ale to co mogę podpowiedzieć, to żeby domek nie był za duży (sprzątanie i w końcowym efekcie zostaniecie we dwójkę - jak dzieci się wyprowadzą) i żeby miał kominek na drewno.
a co do wnętrz - podgrzewana podłoga w łazience i kuchni ....

tasiulka - witaj ;)

zapmarta - pocieszam się jak mogę, że dam radę, ale wiesz gdzieś tam w głowie jest strach, że boli, i że może nie uda się być z mężem i sama zostanę ... ;(
a gdzie TY rodziłaś? w którym szpitalu w Warszawie?
 
kinga nie wiadomo jaka pogoda ma być,bo różnie podają.chyba się asekurują,żeby nikt pretensji nie miał:rofl2:
no z pogodą to niby różnie fakt... ma popadywać ale też i słoneczko ma zagościć zobaczymy. Dla mnie najważniejsze aby mi dziecko wyzdrowiało bo jak nie to i tak nigdzie nie pojedziemy niestety.
 
kpi dzięki:tak::-).morfologię krwi i mocz miałam robione 7 kwietnia,więc powtórzę może w czerwcu.a resztę powolutku będę robić:tak:.co do porodu,to trzymam kciuki oby szybko i w miarę bezboleśnie przeszedł:tak::-).ja starałam się nie słuchać strasznych opowieści i nie myśleć za bardzo:tak:.i dobrze,bo ciężko było oj oj,ale dałam radę,to Ty tym bardziej:tak::-)

kinga no właśnie,oby dzieciaki wyzdrowiały,bo tak wyjazd traci sens.
 
reklama
KPI-pewnie ze bedziemy trzymaly kciuki dlatego zapisalas sobie moja kom.zeby dac znac jak bedziesz jechala na porodowke-ja przekaze dziewczynom i bedziemy trzymaly &&&&&&&&&&&& i bedziemy oddychaly razem z Toba i bedziemy parly razem:tak::-D:-D:-Dzawsze to lzej bedzie jak bedziesz miala takie wsparcie:laugh2:a tymczasem papa bo u nas dosc mocno wieje mimo ze jest slonko,ale wiart zimny wiec jade zawiść Zuzi kurtke bo pojechala w bluzie rano:sorry:a tu wichry namietności jakieś...chociaz pranie szybko wyschnie:tak:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry