mary-beth
Fanka BB :)
MARY, serce rośnie jak mama widzi postępy u swojego dziecka![]()
Z tym mleczkiem, to może Mia ma refluks albo po prostu trzeba jej przez "mniejszy" smoczek podawać? Szwagierki synek, też skazowiec, miał refluks i pediatra poleciła zagęszczać Nutramigen Nutritonem i przeszło jak ręką odjął. Wiem też, że po tym mleczku nie powinno być nawet ulewań. Mia jest alergiczką czy tylko na razie podejrzewacie? Zrób jej morfologię, posiew i ph kału. Będziesz miała jasność.
Mój Maciuś ma skazę zdiagnozowaną, jestem na diecie i póki co, odpukać, nie ma ulewań czy brzydkich kupek tudzież innych, związanych z nietolerancją objawów.
Libby - niestety, z tutejszą polityką pewnie wiele się nie dowiem - nie robią żadnych testów u takich maluchów!!!


Moja rodzinna stwierdziła, że PEWNIE to kolki, a Nutramigen dostałam, bo JA zasugerowałam po otrzymaniu rad od innych mam, że może by pomógł! 

Jeśli o mnie chodziło, to nie narzekałam zbytnio na tutejszą służbę zdrowia, ale w kwestii Mii jestem okropnie nieustępliwa! Mamy wizytę w szpitalu u pediatry 13. 01. i mooooże coś wymuszę na nich, jakieś testy, czy coś... 

Ale to jak walka z wiatrakami dosłownie!
Mia nie ma rzecz jasna stwierdzonej medycznie żadnej alergii, jedynie podejrzenie nietolerancji mleka krowiego. Ale mój M. jest alergikiem i niestety ale musimy się liczyć z tym, że i Mia jest/będzie... A wiesz coś może o Enfamilu? Czy miałby ewt. działanie, które by mogło pomóc Mii? Tego drugiego, o którym wspomniałas tu nie ma, ale mam dostęp do Enfamilu, kóry chyba właśnie na refluks działa dobrze. O refluksie wspomniałam lekarce, bo sama mam refluks, a to jest podobno dziedziczne, ale jej komentarz mnie wkurzył, bo stwierdziła, że jakby wymiotowała regularnie, to by można było podejrzewać refluks...
Jak dla mnie, to i tak wymiotuje za często!!! Jeju, boję się trochę, ze to może być skaza białkowa, bo Mia ma też suche plamy na buzi i wysksaują jej też krosteczki. Czytałam, ze to jeden z objawów... Ale tu pewnie barany pojęcia skazy białkowej nie znają...



Też nie jestem ideałem uczuciowym - bardziej uczuciowym popaprańcem. Moje życie nie było różowe chyba nigdy. Zresztą nie lubię różu