• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
juz sie uspokajam troche. no nie wiem z ta betka... zobaczymy. poki co kupie dzis drugi test w aptece, zeby jutro rano sprawdzic znowu.

dzieki dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
POK :-D:-D:-D:-D:-D:-D

kocurku - zgłaszaliśmy - przyszli, poszli i tyle było bo dziewczyna się boi go i nie zgłosi nic :wściekła/y: Na 15 mieszkań u mnie w klatce jest 5 młodych małżeństw - reszta to geriatria w większości. Dwa na 3 z którymi się lubimy (starsi od nas), ci z 2 gdzie dupek mieszka, my na 1 i młodzi z parteru (młodsi od nas) Śmieję się że my się wiekowo ustawiliśmy od najmłodszych na dole do najstarszych najwyżej ;-) Bynajmniej Dupek zalazł za skórę wszystkim czterem chłopakom i póki co udaje nam się ich utrzymać w ryzach żeby nie zrobili czegoś głupiego ale pewnego dnia czara się przeleje i ich nie utrzymamy - wtedy dupek pożałuje że się urodził. A my już mamy plan na taka ewentualność - wszystkie dajemy naszym alibi i twardo stoimy za naszymi chłopcami - bo co innego zrobić? :zawstydzona/y: A jakby którejś nie było to te co będą dają alibi dla reszty - np remont czy spacer/zakupy - pomoc a jak będzie ciepło to grill - jakby coś teściu szybko rozpali grila na działce i idziemy wszyscy w ramach integracji sąsiedzkiej na grila :-p:sorry2: Teściu tez wie o tym kolesiu i jest po naszej stronie - sam by go oklepał. Żal mi tylko dziewczyny bo ona się panicznie go boi i nie doniesie na niego a nieraz już widziałam ją z pizdą pod okiem i w ciemnych okularach, albo jak z łazienki wzywa pomocy. Kila razy mu uciekła jak jej matka przyszła załagodzić sprawę. Koleś mojego wzrostu i postury ale ona - ona ma 150 w kapeluszu - drobniutka malutka - strach dotknąć. A całkiem miła bo mówimy sobie dzień dobry. Ale ma człowiek wrażenie że boi się podejść pogadać, płoszy się strasznie. Pierwsze wrażenie że boi się że mąż ją zobaczy że z kimś rozmawia :no: Straszna sytuacja - dobrze ze nie mają dzieci - bo wtedy sama bym mu wpie**** spuściła :wściekła/y: a glanów bym w tym wypadku nie żałowała :wściekła/y:


No to się wyżaliłam i wyładowałam agresję - przepraszam :-p
 
Pok-wiesz jak dwie kreski to bardzo możliwe;)
zrób jutro drugi i zobaczymy-a czasami życie nas zaskakuje i nagle okazuje się że nic do tej pory nie wiedzieliśmy tak na prawdę;) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Libby-propo wczorajszych zdjęc-Maciuś w czapie przecudny- ale worów pod oczami się u ciebie nie dopatrzyłam:-D- mały bardzo podobny do tatusia ale też i do ciebie;)
 
Dla mnie poniekąd, RURECZKO. O Maciusia mi chodzi. I na oleju niestety. Ślinię się na samą myśl o jajecznicy ze śmietaną na masełku...

PAULINKO, no tak 5w1. Logiczne.

POK, nie wiem co napisać. Cieszę się bardzo. Powtórzysz test jutro, będziesz miała wynik betki w ręku i dopiero to do Ciebie dotrze.
 
Rurka-oj nie denerwuj Libby lepiej tymi naleśnikami;)
Libby-ja mam dzisiaj gulasz z indyka z kaszą-to chyba byś mogła, co?;)))))))))

A ja od wczoraj mam program :"Paulina zrób coś z sobą", zaczęłam od nowa cw. a6w i małą dietkę-zobaczymy efekty za miesiąc...
 
O Ty ......piękna kobieto! Naleśniki?! Tak, dietka.

PAULINKO, bo to już nie są wory tylko zapadliny jakieś. I ogólnie chuda jestem, prawda? Nigdy, przenigdy nie ważyłam tyle, ile teraz ważę. Zastanawiam się nad skończeniem cycusiowania. Nawet nie myślałam, że mi to tak łatwo przyjdzie powiedzieć/ napisać
I tak, mogłabym to zjeść.
Zazdroszczę możliwości ćwiczenia. U mnie balsamy z napisem ujędrniający i zimny prysznic w użyciu. Mogę tylko ćwiczyć to na mięśnie Kegla. Przez 3 miesiące jeszcze
 
Ostatnia edycja:
reklama
A ja od zeszłego tygodnia schudłam 3.5 kg i jestem na dobrej drodze żeby wrócić do swoich 62 kg :tak: A zasadniczo zmieniłam dietę tylko na więcej warzyw :-p

Libby łatwiej napisać ciężej wykonać - nie odcycowuj jeszcze :no:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry