• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Dzień dobry koleżanki, chociaż dobry to on nie będzie, czuję to...
Jestem wściekła jak furia, jak dwie furie:angry::angry: położyłam się wczoraj po 22, kreciłam się, wierciłam, Łukasz już zasnął, kiedy i mi się prawie udało mój durny sąsiad z piętra niżej uraczył mnie swoim basem. Wczoraj serwował Maleńczuka:szok: obrzydził mi jego najnowszą piosenkę "Ostatnia nocka":no: ledwo się powstrzymałam przed wezwaniem policji, bo to w końcu sąsiedzi i jakoś tak głupio, ale o 12 tradycyjnie zaczełam walić w kaloryfer i za chwilę wyłączył. Miara się przebrała następnym razem to zgłoszę bo jakiejś nerwicy dostanę, doszło do tego, że boje się zasnąć, żeby mnie coś za chwilę nie obudziło:-(:-(:-(
 
Łazienka i kuchnia zrobione....

A co do nocki to jakoś nie sądzę, żeby tak już zostało hehe :-)

Made jestem za sernikiem!!! Namalujesz na nim coś ładnego i nikt się nie zorientuje, że to nie tort :) Pokaż botki!

Jos a jak daleko to przedszkole? Chybabym szła z dzidzią w wózku i liczyła na to, że Polduś da radę dojść..ale znam ten stres!

Wioluś a czemu mała taka nerwowa w nocy???? Wciąż chora?????????

Boogie masz kogoś do pomocy dziś??????
 
made : :))))))))))))))

zniknelam bo czaje sie ciagle na to nosidlo... wyprobowalam PREMAXX ktry kupilam w 2008 i ani razu nie uzylam i jednak jakos sie z tym nie czuje... jakis taki skulony w tym lezy filutek... a ten premaxx to taki hamaczek, wiec troche go material zakrywwalby od zimna i wiatru... wiec pozostaje mi
1. albo nosidelko na prosto na brzuchu baby bjorn, tylko ze nie bedzie zbyt zakryty, chyba ze jakis koc zarzuce na niego i wcisne pod szelki taka jakby oslonke
2. albo wozek i nozki poldka... rtylko nozkami poldka moge sobie gola strzelic... bo jak staniemy w srodku osiedla i ani rusz to bede musiala taxi zamawiac i suma sumarum moze filutek sie wietrzyc 3 razy dluzej, tyle ze we wozku, lepiej przykryty...

mam jeszcze godzine i 15 min na podjecie decyzji i przygotowanie sie do wymarusz... HELP!
 
made nie moge dopisac...wyskakuje mi zew jest jakis problem, chyba mam za duzo linijek w suwaczku.
lilus ona tak lubi co jakis czas mnie taka nocka uraczyc.nic jej nie jest , teraz wstala i sniadanie wcina
rureczko wspolczuje nocki i sasiada
 
rurka : wspolczuje nerwow... znam to... ja sobie niestety tak spaie spierdzielilam zyjac kilka lat wsrod niespiacej i balujacej cyganerii paryskiej ... teraz bez korkow ani rusz a i w korkach slysz elepiej niz maz... i bhyle pukniecie w sciane mnie wybudzi...

lil : na pieszo ja do przedszkola sama ide 10min ale z poldkiem moze to trwac 30 i wiecej !!!! zalezy jak bedzie szedl! z ^poldkiem we wozku mysle ze ide jakies 15min, bo wolniej - pod gorke czesciowo
 
Ja rozumiem, że on młody, to ma potrzebę głośnego słuchania muzyki, ale to jest BLOK, jego jakby wywieźć do lasu to i tak byłoby słychać, kilka razy zwracaliśmy uwagę, zgłaszałam w spółdzielni ale KONIEC skoro on nie szanuje innych to ja też nie będę:-D dowiedziałam się, że za zakłócanie ciszy nocnej jest mandacik do 500 zł, może jak kilka razy dostanie to ucichnie:baffled:


Made za taką cenę, to rzeczywiście JEDYNE na allegro :-D ale masz małą stópkę :P
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry