• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Moja wykształtowała niebiesko-szare łoczy... ja się pytam JAK TO ??? Brązowy kolor to geny dominujące, niebieski recesywne :-p

filoutek boski i naprawdę filozof
:tak::tak:

made jestem i BEDĘ dziś cały czas :-) Choćby nie wiem co!! Muszę też odreagować wizytę mamy.....

papa lili papa paulina MIŁEGO !! :))))))))))
 
reklama
made : ja tez slyszalam ze do roku, ale rzadko az tyle... zobaczymy :)

kocie : dziex :)
a oczy ja tez bym wolala brazowe
ale w sumie jak T. ma byc podobny do mnie jak narzeie tak wyglada to niech ma galy niebieskie po ojcu :)

dlaczego musisz odreagowac wizyte mamy ??? pochwal sie czym kocica seniortka zaszla za skore :)
 
Kocurek - ech te geny...moja córka ma prawie brązowe, i po kim? Ja mam soczystą zieleń, a mój lazurowy błękit :confused: Nie ma to tamto-po dziadkach się dużo dziedziczy :)

I ja się bardzo cieszę, że będziesz, bo wczoraj to myślałam, że zwariuję tak sama ze sobą :-)))))
 
eee jos... zawsze tym samym - uwielbia komentować, oceniać, mówić jak "Być Powinno" głównie się to tyczy Kamila... odwieczny problem ma z tym, że Kamil się nie uczy, nie ma ambicji, nie czyta książek (najlepiej historyczne i podróżnicze), nie lubi sportu, ja go nie pilnuję... i tak w kółko :dry: Jak mieszkaliśmy eazem to myślałam, że oszaleję.......

made za wczoraj przepraszam, mama została na noc i poświęciłam jej cały dzień, potem jeszcze tata przyjechał i gadu gadu do wieczora... ależ byłam umęczona :(
 
Ostatnia edycja:
kocie : oceniac i ZWLASZCZA mowic jak byc powinna no moja rodzicielka tez lubi, a ja oczywiscie nie
i od kiedy jetsem matka ciesze sie ze nie mieszka 10min od nas :)
a ty dlugo mieszkalas z mama??????????????
mam nadzieje ze ci tak nascie lat nad uchem nie burczala!!!!!!!!!!!!!!!!! ;)
 
Boże, jaka ze mnie kretynka! :wściekła/y: Jak pochwaliłam, to i Mia się obudziła, i w kominku zgasło, bo się zagapiłam (a nie mam już więcej takich kostek rozpalających!)!... :wściekła/y::wściekła/y: A teraz mojej córci dokucza brzuszek albo jeszcze jakaś inna cholera i mi strasznie płacze, więc zmykam ją lulać dalej...
 
jos naście lat... z przerwami... Dobra, ale nieważne, niektóre matki tak już mają i jest to niereformowalne ;) Dzisiaj oddycham... :)

mary ojojoj......

O... już wiem - wrzucę parę fotek na poprawę humoru :)))))))) na zdjęciach wyglądamy na super zgraną rodzinkę !

Ale najpierw ... KAWA :))))))))))))))))
made ????????
 
Ostatnia edycja:
No gdzie te fotki? :-))) Uwielbiam oglądać takie sielankowe obrazki :)))
Przypominam, że do kawy zostało pół godziny :-p


Kawa o 12, bo teraz muszę Mańka przewinąć :/ kurde....kiedy on zacznie korzystać z nocnika?
 
Ostatnia edycja:
kocie : PODZIWIAM za odwage i wytrwalosc :) ja z moja mama po 2 tyg pod wspolnym dachem = zaczynaja sie styki :/

made : no filutek jest poodbny do mnie czyli do dziadka mojego taty :) bo ja wykapany tata
tylko ile z tego dziadka odziedziczy... a ile z emnie
bo ja mam teztroche i tamtego z mamy i akurat to co mam z mamy to wolalabym zeby filutek mial po mnie
zakrecilam ;)

mary: :(
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry