• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dzień doberek....
u nas też coś zimnawo;)

Maja właśnie na drzemkę padła-ewidentnie zęby bo co się nakrzyczy to jej-a jak nic nie boli to ładnie, grzecznie zasypia...Daniel bajki ogląda-tylko tym sposobem mam chwilę ciszy w domu...zupka dla Mai się gotuje, muszę tylko makaron dla nas do spagetti ugotować- bo wczoraj już sos zrobiłam;)

Pok-ja już ci pisałam,że oglądałam skajpej-widok drącej się Kożuchowskiej-bezcenny....

a dla reszty miłego dzionka-idę zapłacić za czapkę, którą zalicytowałam dla Mai przed spaniem-i jakoś nikt mnie nie przebił;)
 
reklama
Liluś - najlepiej byłoby ten paznokieć zdjąć, oczywiście chirurgicznie :sorry:
myślę, że na żywca nikt by tego dziecku nie zrobił, na pewno jakieś znieczulenie miejscowe...Ja miałam ściągany paznokieć, ale u ręki, w miejscówce. Kilka dni z opatrunkiem chodziłam, ale to kurde ręka :/ z nogą gorzej...bo jak tu teraz buta włożyć :-(
A co On, uderzył się w ten palec?
 
Made właśnie nie wiem co się stało...parę dni temu zauważyłam pęknięcie a on nic nie mówił...ale od wczoraj tragedia....

Jos z tą kawą to myślę, że możesz spokojnie dwie filiżanki - Ty dużo karmisz?? Podobno jak mama w ciąży kawę piła to dziecko jest bardziej przyzwyczajone.

Paulinka odpisałam Ci PW :tak: ZAKUPOHOLICZKO :-p
 
jos żeby Ci się lepiej zrobiło to powiem, że ja nawet tego pana nie znam :sorry: Ale czuję, że chętnie poznam :-p

made tak - białą głuchotkę :) Jest kochana..nie pozwolę jej iść do schroniska..

lili ​ojeej... jak niefajnie... ale to chyba by trzeba obejrzeć u lekarza i jakiś opatrunek założyć...

jos - ja piję 4 kubki dziennie :zawstydzona/y:
 
Liluś - dobrze by to było jednak pokazać jakiemuś znachorowi ;) ja pamiętam, że też zwlekałam, aż zaczęło mi to ropą podchodzić i wyglądać obrzydliwie...


Kocurek - Ty to masz takie dobre serduszko :*
 
Ostatnia edycja:
ŁOOO MATKO!!!!!!! Moja mama poszła do chirurga (pracuje w przychodni) i powiedział, że cały ten odstający paznokieć trzeba obciąć!!!!!!!! JAK OBCIĄĆ???????? Przecież to od samego dołu jest pęknięte - niedobrze mi dosłownie..Myślałam, że wystarczy pocałować, ukochać i będzie dobrze :-(
 
reklama
no Lil-chyba bez lekarza się nie obejdzie...masz prw-ale to na spokojnie sobie odczytaj
a może Maciuś pójdzie z babcią do lekarza-bo ty chyba byś zawału dostała;)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry