Ewa u mnie Laura miała kilka dni pieluchę suchą, miała nocnik przy łóżeczku i jak rano wstawała to się rozbierała i obsługiwała, aż pewnego wieczoru weszłam o 21 zobaczyć jak śpi, to miała ubraną piżamę, ale nie miała pieluchy, sama ją odrzuciła, rano słucha i już przestaliśmy zakładać
ja myślę, że patrz na pieluchę, najpierw zlikwiduj z drzemek dziennych, a jak będzie sucho po nocy długo, to ściągaj 
ja myślę, że patrz na pieluchę, najpierw zlikwiduj z drzemek dziennych, a jak będzie sucho po nocy długo, to ściągaj 
zaryzykowałam, zdjęłam i się młody nie posikał 