• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzeństwo - szaleństwo :-)

reklama
gosha, super się zabawiają, ale chybabym na zawał zeszła jakbym moich w takiej konfiguracji znalazła:-D
i nie wiem o kogo miałabym się bardziej martwić: czy o młodsze że niechcący zostanie przygniecione czy o starsze że kark skręci włażąc po nie wiadomo czym do łóżeczka:baffled:
no ale przeze mnie przemawia podświadoma trauma z dzieciństwa- starsza siostra co rusz nastawała na moje życie...

u nas najlepsza zabawa chłopaków jest w akuku, a ja od razu mam czarne wizje ze młody się tą tetrą przydusi, mam obsesję?
 
matma, chyba masz obsesję:-D nie no, ja uważam że dzieci trzeba pilnować, tzn być chociaż w pokoju obok i nasłuchiwać, spr co chwilę, ale nie ma co przesadzać. Zresztą Tymek taki całkiem bezbronny nie jest, już 2 razy wyrwał Majce kępę włosów, wydrzeć też się umie porządnie, więc jak nie zobaczę to na pewno każdą kłótnię usłysze;-)
 
dzięki gosha, tak też myślałam z tą obsesją:-D
ja po prostu zdaję sobie sprawę że dzieci to też domowe wypadki, sama miałam szytą głowę i złamaną rękę i to wszystko w domu, a starszak taki mi się wielki i ciapowaty wydaje przy tym małym słoniątku, zupełnie jak mamusia...
no i mój się nie umie wspinać więc jakby wlazł do łóżeczka to bym się raczej zdziwiła.
 
reklama
Natalia się wykłada na Hani w leżaczku, ostatnio na nią siadła a raczej rozłożyła się żeby sobie pooglądać TV (jak Natalia była w Hani wieku czy trochę młodsza to tak samo na nią się wyłożyła nasza psica w tym leżaczku),wskakuje też górą do kojca w którym jest Hania, niby ją przytula ale czasem dość mocno, a czasem jak Hania jest na brzuszku to Natalia jej dociska głowę buzią do ziemi!! tak że ja też jestem czujna i patrzę cale też bez przesady ;)

a weszłam tu się pochwalić że Natalia dziś zrobiła pierwszy raz trochę sików do nocnika :) przy zmianie pieluchy zażyczyła sobie sisi (jak już nieraz), więc poszłyśmy do łazienki wyjąć nocnik, sama usiadła (nawet podciągnęła sobie pierwszy raz body do góry żeby nie przeszkadzało) - i posiedziała chwilę jak zawsze, jak wstała to pokazała "co to" a tam siki :D w końcu jakiś kolejny krok do przodu! mam nadzieję że jej się takie sikanie spodoba i będzie ćwiczyć :) bo siadać czasem chce, usadza się sama trzymając wanny i siedzi i się cieszy i mówi siiii udając niby sikanie ale jeszcze się nie zdarzyło żeby się cokolwiek udało, aż do dziś :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry