Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja tylko szepnę, ze jajko na twardo to raczej nie, bo jest mega ciężkostrawne. Ja robiłam zawsze na parze moim dzieciom na początek...na talerzyk wbijałam żółtko, stawiałam na garnek z gorującą się wodą i mieszałam łyżeczką.......takie ścięte podawałam......
Każda książka podaje, że jajko należy dawać ugotowane na twardo i tak też uczyli nas na studiach ;-)no chyba, że dajemy do zupki którą później zagotowujemy...ja mam obsesję na punkcie salmonelli i nie ma opcji, żebym podała je w innej postaci niż ugotowane na twardo (bo zupek nie gotuję sama) ;-)ale oczywiście to wybór każdej mamy ;-)słyszałam nawet o takich które dają płynne żółtko
A kaszę jaglana jak najbardziej można, podobno to królowa kasz
Edyta ją kaszę jaglana podaję już prawie 2mies ;-)
co do żółtka sposób opisany przez kinderka też jest ok bo też żółtka jest poddane obróbce termicznej. potem pierwsze jajecznice też się dzieciom robi na parze-ją do dziś tak lubie
Kasiu oczywiście, że tak. Mleko jest bardzo ważne w diecie dziecka. Hania też już jest na mm (moje dostaje sporadycznie bo więcej nie mam) i jej jadłospis wygląda tak: 8:00 śniadanie(kaszka), 12:00 obiad, 13:30 mleko, 15:30 deserek, 17:00 mleko, 19:30-20:00 kolacja, mleko z kleikiem bądź kaszą manną. I w nocy ze 2 razy jeszcze butlę dostaje, czasami 3. Tylko ona tego mm malutko pije góra 80ml, najczęściej jednak kończy się na 50-60 ml
No właśnie, też sie muszę zorientować z tym karmieniem.
Pysia, ja daje Karolince wieczorem mm i zjada 30-50ml, ale po dwóch godzinach się budzi i je cycusie i tak do rana. Czasami rano też daje mleko i też malutko je.
Kasiu, ja swojej daje wode z sokiem malinowym, teraz kupiłam herbatke z hippa melisa z jabłuszkiem, poza tym daje też tarte jabłuszko z marchewką i tam też jest dużo soczku:-).