• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

reklama
U nas ogolnie karmienie mlekiem do 6,9,12,15,18,21 ocywiscie te godzina sa czasem ruchome w jedna i druga strone Troche soczku Oliwia dostaje przed poludniem miedzy karmieniami A sloiczek tak kolo 14 :-)
No a na noc dostaje w mleku trohe kaszki Tez chcialam ta NA DOBRANOC ale ona jest juz z mlekiem a no to Oliwi pozwolic nie moge

U nas podobnie...ale obiadek jem o 12stej a 0 21 kache;-)
 
Ja daje Filipkowi zupke zamiast mleka ale po godzinie max 1,5 domaga sie mleczka.
jak tak patrze ile razy karmicie bobasy to zaczynam sie zastanawiac czy moj sie nie glodzi bo jak zjada mleko z kasza po kapieli czyli po 20tej to zaraz zasypia i wstaje dopiero okolo 7 rano na sniadanko. dzis spal prawie do 8 :confused:
 
Ja daje Filipkowi zupke zamiast mleka ale po godzinie max 1,5 domaga sie mleczka.
jak tak patrze ile razy karmicie bobasy to zaczynam sie zastanawiac czy moj sie nie glodzi bo jak zjada mleko z kasza po kapieli czyli po 20tej to zaraz zasypia i wstaje dopiero okolo 7 rano na sniadanko. dzis spal prawie do 8 :confused:

Na pewno nie głodzi...
Moja też czasami tak robi, a jest na cycku.
Norma to do 6 ale i 7:30 się zdarza. A zasypia podobnie jak Twój :tak:
 
Ja za jakieś 2 tygodnie mam zamiar dać małemu na wieczór kleik kukurydziany i zobaczymy jak po nim będzie spał.
Bo jak narazie przesypia na cyckowym 8-9 godzinek.
 
mi własnie przez takie dlugie przerwy w karmieniu piersia zacza zanikac pokarm i nawet odciaganie laktatorem nie pomogło :-(
ale teraz przynajmniej sie wysypiamy wszyscy troje:-)
 
reklama
mi własnie przez takie dlugie przerwy w karmieniu piersia zacza zanikac pokarm i nawet odciaganie laktatorem nie pomogło :-(
ale teraz przynajmniej sie wysypiamy wszyscy troje:-)

A może nie zanika, tylko trudno ściągnąć bo jest go tak w sam raz?
I jest o odpowiednich porach, do których przyzwyczaiłaś swój organizm?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry