reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

reklama
ja przez choróbsko tez na mleczku, ale 3 dni pił soczek marchewkowy, niestety teraz mnie ma apetytu i zrobiłam pauze
 
ja niuniowi zupkę jarzynową sama gotuje bo mu lepiej smakuje niz ze słoiczka jutro spróbuje mu dac z ryzem, ciekawe czy mu będzie smakowac....ale deserki gerbera lubi bardziej niz moje własne
 
a jakie kaszki dajecie maluchom? jesli dajecie.nasz pediatra powiedział kategoryczne: NIE kaszkom akurat dla niunia, bo podobno za duzo po nich przytyje...
 
Ja z kaszkami jeszcze się wstrzymuję za to do mleczka na wieczór dodaję kleik ryżowy.
Mały wsuwa ze smakiem.

Co do kaszek to są strasznie słodkie - malinowa, morelowa, brzoskwiniowa pychotki ... bananowa blee dla mnie śmierdzi starym rosołem.
 
My sobie chyba na początku kaszki darujemy, bo mała jest grubiutka.
Niby 7 kg, ale fałdeczek "bezkres nieogarniony" :tak:
Jak odstawiam mleczko odciągnięte, to się w tej buteleczce tak ok. 0,5cm "śmietanki" zbiera. Jestem w szoku, jak my mamy cycowe produkujemy.
Policzyłam, że wypijając dziennie ok. 1l mleka (tak jakoś wychodzi), wypiła już pewnie wannę :szok:
Normalnie jak o tym pomyślę, czuję się jak krasula :happy:
 
Kupilam ostatnio pare zupek roznych zeby wyprobowac ktore mlody smarkacz bedzie jadl i z czym, tak wiec wszystkie blee a dzisiaj wpitolil cala zupke jerzynowa z ....kurczakiem....Nie wiem czy to nie za wczesnie ale ciesze sie ze przynajmniej z mieskiem bedzie jadl.
a jak z mlekiem je juz normalnie???? Bo mój to tylko na śpiaco zje butle:baffled::baffled::baffled::baffled:
 
reklama
My sobie chyba na początku kaszki darujemy, bo mała jest grubiutka.
Niby 7 kg, ale fałdeczek "bezkres nieogarniony" :tak:
Jak odstawiam mleczko odciągnięte, to się w tej buteleczce tak ok. 0,5cm "śmietanki" zbiera. Jestem w szoku, jak my mamy cycowe produkujemy.
Policzyłam, że wypijając dziennie ok. 1l mleka (tak jakoś wychodzi), wypiła już pewnie wannę :szok:
Normalnie jak o tym pomyślę, czuję się jak krasula :happy:
Z tymi fałdeczkami to śmiesznie ale i u nas są obwarzanki :-D
A to zdanie z krasulą to uśmiałam się do łez :-D
 
Do góry