• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

MARMA a moze zapytaj pediatry Czyli mamy (jak dobrze pamietam ) :-) jak i co masz mu podawac Ale u Ciebie moze byc to samo co u Czarnej

My mleczko o 17 mleczko z kaszka jablkowa I co 2 lub 3 dni jakis sloiczek Czasem ale zadko soczek no i herbatki U nas taka dieta Ja pomalutko wsio wprowadzam :-)
 
reklama
dałam mu brokuły dzis znowu nie chciał... poczekam pare tygodni i jeszcze raz spróbuje. Narazie na pierwszym miejscu są jarzynki z marchewką:-)
 
U nas (jak juz chyba gzdies pisałam)- wszystko jest jedzone bez najmniejszych oporów! Wczoraj dostał nawet rosołek z indyczkiem gotowany- pełna michę- tak na oko to ze 2 duże słoiczki by były- i jaka była rozpacz i gniew jak się skończyło :)
 
ANAI roso no no :-) SZALEJESZ :-)

MY dzis testujemy SLIWKE :-)

no dosz♫łam do wniosku, że pora wprowadzac gotowane jedzonko, żeby mi się do słoiczków nie przyzwyczaił. A rosołek to moja babcia gotowała- specjalnie dla Adasia, z najlepszych warzywek i mięska :)

Karmicie dzieciaczki w nocy jeszcze? :confused: Adas budzi się jeszcze 2 razy- tak ok 12 i potem 3, o 12- daję mu herbatkę, o 3 jeszcze butla.... Ale chyba juz pora wyeliminować nocna jedzenie mojego żarłoka :)
 
no dosz♫łam do wniosku, że pora wprowadzac gotowane jedzonko, żeby mi się do słoiczków nie przyzwyczaił. A rosołek to moja babcia gotowała- specjalnie dla Adasia, z najlepszych warzywek i mięska :)

Karmicie dzieciaczki w nocy jeszcze? :confused: Adas budzi się jeszcze 2 razy- tak ok 12 i potem 3, o 12- daję mu herbatkę, o 3 jeszcze butla.... Ale chyba juz pora wyeliminować nocna jedzenie mojego żarłoka :)
Ja karnmię w nocy tak średnio 2 razy ok. 2 i ok 5 . Ale dzisiejsza noc to był koszmar budził się co godzinę , chyba chciało mu się pić , bo po zjedzeniu zasypiał jak zwykle, a raczej jadł na śpiocha.
Jak narazie to Bartkowi wszystko podchodzi, chociaż ostatno morele wypluwał ale na drugi dzień już je polubił i zajadał się i płakał jak się skończyło.:rofl2:
 
no dosz♫łam do wniosku, że pora wprowadzac gotowane jedzonko, żeby mi się do słoiczków nie przyzwyczaił. A rosołek to moja babcia gotowała- specjalnie dla Adasia, z najlepszych warzywek i mięska :)

Karmicie dzieciaczki w nocy jeszcze? :confused: Adas budzi się jeszcze 2 razy- tak ok 12 i potem 3, o 12- daję mu herbatkę, o 3 jeszcze butla.... Ale chyba juz pora wyeliminować nocna jedzenie mojego żarłoka :)

To już bardzo poważna dieta. No ale Twój maluszek jest miesiąc starszy od mojej Izuni. Boże to takie kruszynki, że mnie ten rosołek przeraża! :szok:

My czekamy do końca 5 miesiąca i dopiero startujemy z nowościami.
Ja już nie karmię w nocy. Sporadycznie się zdarzy, ale to tak raczej ok.5 - a to już rano. Jak się mocno wybudzi podaję wodę.
 
Marma a Kacperek pił już modyfikowane mleko, bo trzy soczki na dobę to trochę za dużo.
Czarna i jak Sami po zupce?
Olcia nie dziwię się ;-) bo wyglądają nieciekawie ;-)
Anai i jaka reakcja po rosołku?

U nas dzisiaj jarzynowa gerbera - smakowała. Kupiłam kaszkę mleczno ryżową z bananami i w tygodniu spróbuję i soczek jabłkowo-marchwiowy. Kupiłam sobie jeszcze herbatkę na laktację i zobaczę czy coś się Bartka zmieni. Może mu tego mleka brakuje, że taki nerwowy. A jak nic się nie zmieni, to po Wielkanocy 16.04 mamy szczepienie na żółtaczkę i zobaczę ile przybierze na zupach i kaszce i wtedy zacznę już wprowadzać modyfikowane, a cyc tylko na noc i rano.
 
Ostatnia edycja:
My jeszcze sie karmimy w nocy tyle ile Ona chce
W nocy jest melczko ale z ciekawosci we wtorek na wizycie u lekarki zapytam czy dawac jej w nocy mleko,herbatke czy wode Zobaczymy co pediatra powie :-)
 
reklama
Kasiu małemu po zupce z mięskiem nic nie było.;-) Tak wiec chyba powoli co kilka dni bede mu podawac aby sie przyzwyczaił:tak::tak::tak: Powodzenia w prowadzaniu kaszek;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry