• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozwój i postępy naszych dzieci

No I moja tez odkryła uszy ciagle sie za nie lapie aż myslalam ze moze ja boli ale nic z tych rzeczy :) po prostu male ciekawskie rączki znalazly nowy obiet do ciagania ;)
 
reklama
U nas też już ucho opanowane :-). I czasem Tymek ma "tyyyyle problemów" :-D. No i przedwczoraj załapał o co chodzi z grzechotką. Teraz jak dorwie grzechotkę to ręka lata tam i z powrotem i dziecko całe szczęśliwe że hałasu narobi :-D.
 
Kurde to moje tempe stworzenie nawet gadać przestało. Nic tylko ryczy i ryczy. Po zabawki się nie wyciąga, kulać sie przestała. No normalnie leży, ryczy i czeka aż jej skok minie. Jeszcze tylko dwa, trzy tygodnie. m powiedział, że do tego czasu zwariuje
 
Lewek moja to samo z uszami robi, w "Pierwszym roku życia dziecka", piszą, że jak chwyta to boli, ale mi pediatra patrzyła i wszystko ok, najbardziej lubi jak je się ciągnąć :-p

moja zaczęła w tamten piątek pokrzykiwać radośnie, od wczoraj pokrzykiwanie zmieniło się we wrzask taki, że myślałam, że ją wrzątkiem polewają, a ta spokojnie próbowała misiowi oderwać ogon :eek: Laura piszczała jak delfin, w wysokie tony wchodziła, ta wrzeszczy, masakra :confused2:

Karolina aż strach się bać, co nowego Olka po skoku odkryje :sorry:
 
Tymek też lubi swoje uszy, szczególnie kiedy jest śpiący. Pociera je wtedy i ciągnie. U nas obrotów nadal brak i jakoś się do tego nie rwie. Tak samo jak do siadania. Jak go pociągnę za rączki to on zamiast podnosić głowę to odrywa dupkę od podłoża i mostek robi. Ale nawet jak go nie podciągam to robienie mostka to jest w tej chwili hit nr 1. Motorycznie to On nie robi jakiś super postępów, za to tak jak Anielce poszło mu w gadanie. Nawijać potrafi i śmiać się na całego. A tak poza tym to na bank jesteśmy teraz w fazie skoku, bo od kilku dni nic mu nie pasuje. W każdej pozycji potrafi wytrzymać tylko parę minut i zaczyna się marudzenie. I denerwuje się szybko jakby chciał coś nowego zrobić ale mu nie wychodzi. Ciekawe kiedy mu minie. Mam nadzieję że na święta będę już miała znowu pogodne dziecko.
 
a mojej niuni dwa ząbki przebiły dziąsełka:)!!!!!!!!!!!!!!! masakra! dziś neurolog powiedział, że super się rozwija, nawet ponoć wyprzedza jak na swój wiek :):) (jutro kończy 4 miesiące).A rodzice pękaja z dumy buahahaha
 
reklama
A u nas etap "ale mam fajne stopy", a jak już założymy kolorowe skarpetki to zabawa na całego i każde słowo powiedizane przez matkę go śmieszy. Boże, czy ja aż takie głupoty wygaduje;-) A i jeszcze jak go trzymamy to rączkami twarz bada osoby trzymającej, sprawdza wszystko
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry