A moja Nela szczególnie upodobała sobie jedzenie mleczka. W dzień potrafi jeść co 1,5-2 godziny. Nawet ciężko z nią pójść na dłuższy spacer, bo wytrzymuje tylko 1 godzinę. Jakaś masakra. No i są tego efekty. Dziś była ważona (dziś ma 1 m-c i 4 dni), waży 4.350 kg (waga urodzeniowa 2.810 kg). W m-c z małym grosikiem 1.5 kg, to chyba całkiem nieźle

. Okrągłości i wałeczki uwidaczniają się wszędzie.
Byliśmy na usg bioderek, wszystko ok.
Byliśmy u okulisty z tym mniejszym jednym oczkiem. W badaniu okulistka nie zauważyła nic niepokojącego.
No i w związku z tym, że mała nie przekręciła się w brzuszku byliśmy u rehabilitantki. Sprawdziła sobie małą. Powiedziała, że obecnie nic niepokojącego nie widzi, ale pokazała nam, jak pracować z małą, jakie pozycje są prawidłowe podczas karmienia, przewijania, wyjmowania z łóżeczka i przenoszenia z miejsca na miejsce. Powiedziała, że te oczko może być do zrehabilitowania poprzez odpowiednią stymulację i ćwiczenia.
No, to taki mieliśmy pracowity zeszły tydzień.