reklama

Rozwoj naszych maluszkow

aestima - nie pozwalam zbytnio bo to taka ksiazeczka ktora po zamoczeniu barwi sie na rozne kolory i ja probowalam nawet ją lizać i jakas taka chemiczna w smaku jest:-D no i pisze ze od roku ;)
 
reklama
Moja mała też odkryła że potrafi piszczec i krzyczec (niestety) Do tego od jakiegos czasu podnosi się do siadania.Gdy tylko jest lekko wyżej położona od razu podnosi główkę i część ciała i chce siadać skubana.Nawet w wózku mi tak robi,boje się że kiedys mi z niego wypadnie.
 
ja tylko się pochwalę, że moja Marysia przybrała w 2 tygodnie 450g!!! A butelki nie uzywałam po jedzeniu już prawie od tygdnia, chyba rzeczywiście wreszcie mam więcej mleczka i mała się najada:) Waży teraz 6150. Wcześniej przybrała niecałe 600g w 5 tygodni więc różnica ogromna...
 
i Tymcio się zalicza do tych piszczących dzieci tzn to brzmi normalnie jak by śpiewał mając mutację ale jaki przy tym zaciesz ma na twarzy i my przy tym beczkę niezłą mamy :D, i wszystko ostatnio do buzi bierze, zamiast się bawić z pluszakiem bah go za ucho i do buzi pielucha tak samo kolcyk tak samo muszę mega uważać by się jakiś kłaczków nie najadł he he
 
ja dzis mlodemu pokazalam ze ma stopy :D tylko jeszcze nie dostaje do nich za bardzo ale podobały mu sie :)

od wczoraj maly przeklada zabawke z jednej reki do drugiej i ma ucieszke :))
 
reklama
Dziewczyny nie chciałam zaśmiecać głównego więc pytam tutaj. Czy Wasze maluchy śpią nadal przy włączonym świetle?? U nas pali się lampka. Nie wiem jak to jest z takimi maluszkami ale ja boję się, że jakby Mati obudził się w nocy po ciemku to mógłby się przestraszyć. Jak u Was jest z tym światłem w nocy??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry