Jesli dziecko bardzo intensywnie sie rusza to znaczy, ze sie denerwuje. Ja mam zajecia w collegu z takim gosciem, ktory zachowuje sie jak idiota i sie drze na lekcji, to wtedy Maly czuje jak sie denerwuje i strasznie kopie. Tak samo jak siedzimy w kafejce i to 'szkockie bydlo' (czyt. mlodziez), wydziera te swoje geby, to maly tez strasznie mnie tlucze od srodka. Nie lubi halasu.
A juz na pewno nie przystawialabym do brzucha sluchawek. Mysle, ze to denerwuje malucha, tak samo jak i usg