mandrzejczuk
Fanka BB :)
ja co prawda nie czuje jeszcze wyraznych kopniakow, ale od wczoraj wiem, ze to co czasem udalo mi sie wychwycic to ruchy,a raczej wiercenie sie malenstwa. Bawilam sie wczoraj troche brzuchem
bo zauwazylam taka smieszna rzecz: ze jak sie wygne czasem na stojaka to brzuch w taki stozek sie uklada haha nie wiem jak to wytlumaczyc, ale robi sie taki wygiety daszek i tak sie wczoraj z tego smialam, ze az maz przyszedl no to ja mu pokazuje to pare razy i nagle cos mi tak przelecialo w podbrzuszu zaraz pod pepkiem polozylam od razu reke i stoje tak w ciszy i skupieniu i znowu i znowu, nagle cisza to ja jeszcze raz te swoje wygibasy, troche poglaskalam brzuszek, podziubalam i znowu jak tlyko przylozylam reke to wyraznie czulam i to nie kiszki, bo jelita inaczej odczuwam
kurcze to wszystko jest takie inne, zagadkowe i cudowne :-) w czwartek opowiem o tym ginkowi to moze mi potwierdzi moje przypuszczenia
bo zauwazylam taka smieszna rzecz: ze jak sie wygne czasem na stojaka to brzuch w taki stozek sie uklada haha nie wiem jak to wytlumaczyc, ale robi sie taki wygiety daszek i tak sie wczoraj z tego smialam, ze az maz przyszedl no to ja mu pokazuje to pare razy i nagle cos mi tak przelecialo w podbrzuszu zaraz pod pepkiem polozylam od razu reke i stoje tak w ciszy i skupieniu i znowu i znowu, nagle cisza to ja jeszcze raz te swoje wygibasy, troche poglaskalam brzuszek, podziubalam i znowu jak tlyko przylozylam reke to wyraznie czulam i to nie kiszki, bo jelita inaczej odczuwam
kurcze to wszystko jest takie inne, zagadkowe i cudowne :-) w czwartek opowiem o tym ginkowi to moze mi potwierdzi moje przypuszczenia