• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ruchy i kopniaczki naszych maluchów

U nas w tej chwili coraz mniej jest kopniaków, chyba że w nocy, wali w bok na którym leżę tak jak was i odbija się z drugiej strony, za to coraz częściej czuję obracanie i rozpychanie.
 
reklama
obracanie i rozpychanie to i ja juz wyczowam, ale powiem, ze czasem to jest takie dziwne uczucie...nie raz szturchnie mnie tak, ze az podskakuje. Ale zauwazylam, ze ostatnio budzi sie razem ze mna, zadzwoni budzik ja oczy otwieram i nagle zaczyna sie pobudka u malego
 
Mój mały też fikał jak szalony po glukozie. Śmiałam się do męża,że chyba się naćpał słodkiego i szaleje ;-)
W nocy to standartowo - nie daje mi spać i jest najaktywniejszy - pewnie imprezowicz rośnie :-)
A co do ruchów - wczoraj poczułam jakby skóra napinała mi się pod pępkiem w jedym punkcie, dotknęłam i poczułam taką maluśką górkę - podejrzewam,że to była nóżka. Jak dotkłam, to za chwilę się schowała. Ale to było fajne uczucie:tak:
 
te napinania pod skórą tez czuję.....najpierw sie trochę tym stresowałam, ale teraz juz wyluzowałam. Wczoraj bylismy w szkole rodzenia....mielismy m.in. rysowanie na brzuszku - Małemu najwidoczniej bardzo się podobały zajęcia, bo cały czas brykał jak szalony :-)
 
:-):-):-) wczoraj pierwszy raz moja mała szalała tak że brzuch mi cały podskakiwał i widać że rośnie na takiego łobuziaka jak jej siostra;-)
 
reklama
A moj skarb dzisiaj taki spokojny, że aż zaczynam się pomału martwić, fakt faktem co jakiś czas da o sobie znać, ale to są pojedyncze koniaczki. Mam nadzieję, że tylko dzisiaj będzie miał taki leniwy dzień.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry