ja tam nadal ruchów nie czuję - jakaś gruboskórna chyba jestem - przewala się coś co chwila ale nie dam głowy że to nie szaleją jelita. Za to mój mężuś wczoraj się witał z dzidzią i jest przekonany że został skopany. A niech sobie myśli - przecież nie będę mu wmawiać że to moje jelita się z nim przywitały.

