Korni- z tym ściskaniem to chyba coś jest - mój kopie jak się nachylam np przy pisaniu postów

a jak jestem konkretnie głodna i biorę pierwsze kęsy do ust to wtedy zaczyna się parada

Jak mi bardzo "dokucza" to przykładam rękę i się uspokaja

kochane dziecko naprawdę, chyba po ojcu ma charakter..
Ja w ciążowe ciuchy wskoczyłam w II miesiącu... Brzuch mi wywaliło od samego początku, jak byłam w III to ludzie mnie pytali czy to już VI... No a poza tym pierwsza ciąża, tatuś dumny poleciał i nakupował mi galotów to co mi tam

A w weekend poszłam do Mothercare i kupiłam super pakę specjalnych fig bo z tym był problem, normalne jednak dawały w kość (dosłownie

) mają fajne przeceny. największy problem mam z biustonoszami, te które kupiłam z myślą , że posłużą do koncą są już małe

chyba się przerzucę na jakieś topy elastyczne bo nie idzie nastarczyć



Mi jest ciężko znaleźć rozmiar na siebie, kupuję w Pępku Świata, rozmiar XS na dół na górę nawet M-ka

(to brzuch to brzuch!) ale tegoroczna moda jest dość łaskawa te tuniczki i bluzki nadają się spokojnie na brzuszek (na razie) a potem też posłużą

mam nadzieję (znowu) ....