reklama

Ruchy Naszych Maleństw

Jejku dziewczyny, właśnie sobie siedzę... I znowu mnie tak samo coś puknęlo,ale tylko raz.. to raczej nie jelita, bo one chyba nie pukają w brzuch:) to taki jakby delikatny kopniaczek troszkę poniżej pępka, tak z 1 cm :-)

Teraz ciiiiiii bo siedzę z jedną ręką na brzuchu i czekam:-)

Odpukałam, ale nikt nie odpowiada, tylko taki bulgotek jakby, ale już nie to samo..
 
Ostatnia edycja:
reklama
dodi_misia to na pewno dzidziol, ale fajnie:)
tak z innej beczki: ja tym bym juz chciała czuc takie porządne, wyraźne kopniaczki każdego dnia, przynajmniej wiedziałabym na co dzień, że z maluszkiem wszystko jest dobrze, bo teraz to wiadomo...bulgotanie raz jest a raz nie ma i juz sobie bóg wie co wkręcam.eh...no nic trzeba czekać.
 
Ostatnia edycja:
Gratuluje kochane !!! Super, że już wkraczamy w kolejny etap ciążowy :-) Mi ciągle coś bulgocze ale raczej nie ma to z Dzidziulem nic wspólnego... Teraz jak się naczytam Waszych opowieści to będę miała urojenia, że mój też się dobija, hehe. Patrząc na Wasze suwaki to może tak za tydzień mam szanse. :-) Podobno w pierwszej ciąży się później czuje niż w następnych.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry