k8libby super że Ty też już czujesz :-) gratuluje!! A tak się nie mogłaś doczekać. Teraz będzie już coraz częściej.
Mój synek tak się wczoraj rozkopał, że nawet nie jestem w stanie powiedzieć ile razy dostałam. I to w różne części brzucha! Zazwyczaj ma tak że jednego dnia kopie nisko, drugiego wyżej, raz z jednej raz z drugiej strony. A wczoraj to wariował na całego! Nigdy nie mogłam być pewna gdzie dostanę następnym razem. No i w końcu wczoraj udało mi się go dojrzeć przez brzuch! No i wyraźnie poczuć pod ręką. Jak mnie kopnął wieczorem jak oglądałam Must be the music to aż mi brzuch podskoczył. Bo wcześniej to mały uparciuch kopał zawsze wtedy kiedy odwracałam wzrok, albo rękę z brzucha zdejmowałam. Ale udało mi się go w końcu przyłapać :-) Na szczęście ja też mam spokój w nocy. Uspokaja się zawsze kiedy przebieram się w piżamkę i kładę się spać. Rano też mnie nie budzi. Dopiero jak zjem śniadanie i jadę samochodem do pracy to się budzi i daje o sobie znać. Mam nadzieję że tak mu zostanie :-) No i nadal nie mogę się nadziwić jakie to niesamowite uczucie czuć tą małą istotkę w sobie :-)