reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Ruchy naszych maluszków

No właśnie ciekawa jestem jak to będzie jak dzidzie będą juz tak duże że np włożą nam stópkę pod żebra albo łokieć w pęcherz ;)
 
reklama
Olciu to proste - będą nam oczy na wierzch wychodzić i będziemy już troszkę mniej cieszyć się z tego że dzidzia wierzga ;D ;)
Ja nie jestem taka ciekawa jak to będzie :laugh: ;)
 
Ja juz raz mialam niemile kopanko od Wicia ;) Ktoregos razu krecil sie chyba w kolko i w koncu upodobal sobie kopanie mnie gdzies w krocze ::) Trafil chyba na jakis czuly punkt bo bolalo przy kazdym kopnieciu.Musialam troche pochodzic zeby sie uspokoil a nie bylo mi latwo bo za kazdym puknieciem przystawalam ;)
 
Adaś chyba jakoś nizbyt się w nocy ułożył w brzuszku bo nie mogłam zmienić pozycji tak bardzo bolał mnie brzuch przy każdej próbie. Musiałam spać na plecach i koniec! Rano kiedy zadzwonił budzik (bardzo żwawa melodyjka w komórce) zaczął skakać jak szalony aż mi brzuch skakał razem z nim. No i wtedy wszystkie bóle przeszły. Dla eksperymentu puszczałam mu jeszcz inne komórkowe melodie no i najbardziej podobają mu się takie energiczne taneczne utwory :laugh: Naprawdę niezły ubaw dzisiaj z niego miałam. Krzysiek stwierdził, że może się bał ale myślicie, że to możliwe?
 
Moja mała wierci sie dzisiaj niesłychanie. Ale tak na prawdę to róznie z tym wierceniem bywa. Dzisiaj jest aktywna ale na przykład w piatek prawie wogóle jej nie czułam. Z resztą na razie to te ruchy są takie bardzo delikatne - znaczy wyczuwalne nawet przez meża ale takie milusie, na pewno nie bolą. To się pewnie kiedys zmieni - jak będzie miała juz mniej miejsca... :-)
 
Moja dzidzia najbardziej się rusza jak ja idę spać :) nie powiem bo w dzień też ale mniej pewnie odsypia a jak mamusia chce iść spać to jemu sie bierze na zabawę :laugh:





 
A mój Kubuś obudził sie dzisiaj dopiero jak tatuś zacząl do niego gadać.. Solidarnosć plemników :) Ale za to licze jutro na dwa kwiatki :)))))
 
reklama
Do góry