• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

rzeczy niezbędne dla Maluszka

co do kosmetyków cała seria NIVEA a pieluszki Happy byłam z nich zadowolona ale to było 6 lat temu potem słyszałam że się pogorszyły a do pupt tylko Sudokrem
 
reklama
Polecam laktator ręczny tommee tippee ,prosty w utrzymaniu czystości i fajne butelki a smoczki rewelacja .Imitują pierś kobiecą i dla osób które raz na jakiś czas tylko przechodzą na butelke bardzo polecam.Smoczki tommee tippee nie wprowadzają złych nawyków w ssaniu niemowlaka wręcz mogą pomóc gdy dziecko ma problem z nauką ssania cycusia.Niestety firma ta nie ma laktatorów elektrycznych.
 
ja sie boje ze dla poczatkujacej mamy moze to byc ciezka robota...moze przy drugim dziecku sie zastanowie..........
poza tym w szwajcarii tego nie widzialam....moze tez przez internet trzeba zamowic
 
może jestem dziwna ale jakoś nie przemawiaja do mnie te otulacze i pieluszki do prania...myślę ze prania i tak będę miała dośc a jeszcze do tego jakby miały dojśc pieluchy dostałabym kociokwiku chyba ;)
paczkę pieluch tetrowych na pewno kupię by nie męczyć szkraba jednorazówkami non stop ale jak znam życie to jednorazówki zwyciężą. Może i sa drogie ale bede miała tyle zajęć i tyle na głowie ,że nie uśmiecha mi się jeszcze namaczać i prac pieluchy.
 
U nas z kosmetykow dla niemowlat bedzie tylko penaten i jakies delikatny plyn do mycia cialka. Pieluch bedziemy uzywac tych samych, ktorych uzywalismy w przypadku starszaka, wiec z Aldi. Pampersy sa u nas drogie i duzo ich mniej w opakowaniu. Chusteczek nawilzonych uzywalismy wlasciwie z roznych firm, wiec nie preferuje zadnych.
 
kochana tych pieluszek się nie namacza, a do prania wrzucasz normalnie ze swoimi rzeczami albo dziecka. Nie namaczasz, bo jak jest kupa to wyrzucasz ją z papierkiem, a jak jest siku to się nie moczyło nigdy. Sa wygodniejsze od tetrowych - bo formowane.
.
aa no chyba ,że tak :) pojęcia nie miałam ponieważ gdzies tam w głowie zawsze siedzi taki stereotyp dotyczący pieluch wielorazowych ;)
nie mniej jednak...(znając realia ) pozostanę przy jednorazówkach i tetrze ;)
a może coś mi się całkiem poprzestawia w głowie i zmienię zdanie...na razie jestem chyba zbyt przerażona samym faktem żeby skupiac się na pieluchach ;)
 
może jestem dziwna ale jakoś nie przemawiaja do mnie te otulacze i pieluszki do prania...myślę ze prania i tak będę miała dośc a jeszcze do tego jakby miały dojśc pieluchy dostałabym kociokwiku chyba ;)
paczkę pieluch tetrowych na pewno kupię by nie męczyć szkraba jednorazówkami non stop ale jak znam życie to jednorazówki zwyciężą. Może i sa drogie ale bede miała tyle zajęć i tyle na głowie ,że nie uśmiecha mi się jeszcze namaczać i prac pieluchy.

Moj M to samo stwierdzil, ze jednorazowe sa moze drozsze ale i tak bedzie juz tyle prania i wszystkiego, ze on chce jednorazowe i tyle z nim na ten temat pogadalam:happy:

Confi - też jestem lekko przerażona. jestem osobą b. poukładaną, ale właśnie pytałam męża jak ja sobie dam z tym wszystkim radę? Nie chodzi o pieluszki, ale o całokształt. Mama mówiła mi że czasem nie ma jak pójść pod prysznic, czy że łzy kapią ze zmęczenia jak się wiesza pieluchy ( to 30 lat temu) o 23 w nocy.
Mnie się wydaje, że ze wszystkim sobie dam radę, że to na pewno nie jest źle i właśnie boję sie że się b.rozczaruję :-)

Spokojnie sobie poradzimy, moze bedzie ciezko, ale kiedys bylo mniej udogodnien niz dzisiaj wiec na pewno czas dla siebie nawet wygospodarujemy...
 
reklama
te wielokrotnego uzytku sa spoko - tyle tylko jak pomysle, ze moze być tak samo jak z Oliverkiem co karmienie kupka to nie wyobrazam sobie -żebym wydoliła z praniem ich- pomyslicie zeleniwa jestem ale z ręką na sercu co 2h kupka a czasem zdązyłam przebrac , a Oli dorobił w nowego jeszcze porcyjke :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry