• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

rzeczy niezbędne dla Maluszka

Ja myślę, że też pozostanę jednak przy jednorazowych pieluchach...ostatnio słyszałam że dobre i niedrogie są pieluchy z Rossmana. Więc sparwdzę i jeśli się potwierdzi to po co przepłacać. Kupię też jakąs małą paczkę z Lidla i porównam. A co do innych kosmetyków. Rozmawiałam tez na ten temat wielkrotnie z mamami i położną...mają radę, żeby nie przesadzać z ilością, bo najpierw się kupuje wszystkie kosmetyki a potem większości tego nie używa. Na pewno kupię:
- oilatum do kąpieli - podobno jest tak dobre że potem nie potzreba już oliwki, bo skórka jest pięknie nawilżona, gładka i bez żadnych wyprysków. Przez pierwszy miesiąc to nawet nie trzeba przy tym mydełka
- mydełko Bambino - łagodne i na pewno też przydatne do umycia głowki, zwłaszcza że przeciez tam nie bedzie zbyt dużo włosów...
- dlatego z szamponu przez pierwsze pół roku na pewno zrezygnuję...
- do pupy Alantan, tani i niezawodny na odparzenia. Do zwykłej ochorny wystarczy Bambino
- Do noska Spray Marimer, ale też podobno bardzo przydatna jest Frida, taka rureczka z ustnikiem do oczyszczania noska
- spirytus rozcieńczony z wodą (nie pamiętam jaki%) oczywiście do pępka, a nie ten fioletowy płyn który brudzi fatalnie
- chusteczki NIVEA baby ale tylko na wyjścia, bo w domu najlepsza woda i waciki. No i na co zwracają uwagę połozne, wycierac chusteczką na sucho, aby nie było odparzeń
- krem na słońce - jakiś z dużym filtrem, tu jeszcze nie wiem, moze NIVEA
- no i zamiast oliwki na późniejsze miesiące balsam, chyba też NIVEA baby... :tak:
 
reklama
co do pampersow to ja tylko proferuje firmy Pampers...moj synek biegal w nich od samego poczatku do konca... co do kosmetykow to dla Nikiego Oilatum... a dla corci jeszcze nie wiem albo Nivea albo J&J...
 
Ja po doświadczeniach pieluszkowych z moją córcią to tylko pieluszki jednorazowe :tak:
i w dodatku pampersy - bo używałam róznych firm i często kończyło sie tym że siki z nich bokiem wylatywały :crazy:

Tetrowych czy tez flanelowych używałam do przewijania tzn. kładłam na przewijak - bo czasem nie zdążyłam zmienic pieluszki a juz cos mokrego poleciało ...

Albo wkładałam je między nogi - na pieluszke jednorazową i zapinałam body (chodzi o stawy biodrowe - profilaktyka)
 
Ja tez mysle o zakupie tej karuzeli fisher price z miśkami, dlatego z niecierpliwością czekam na opinie na jej temat

Jak urodziła się moja córcia to dostałam w prezencie od kolegów z pracy min. karuzele firmy canpol ale nie polecam jej
Trzeba co chwile nakręcać :crazy: i głośno chodził mechanizm co mnie drażniło
Poza tym miało małe pokrętło do nakręcania - nie polecam :no:
 
iwona ja tez mam zamiar kupić tę karuzelkę, słyszałam na jej temat pozytywne opinie . Nie trzeba jej nakręcać bo jest na pilota , mozesz ustawić melodyjke ciszej albo głosniej a co najwazniejsze dla mnie jest opcja włączania samej melodyjki albo samej projekcji obrazków ...same przyznacie ze dzwięk takich zabawek nie raz męczy ;)
a tu jest wybór. Według mnie świetna rzecz, ja na pewno ją kupię :)
 
fajnie że ma dzwięki natury :)
To i ja się może przy nich troche wycisze hehe
Bo niestety czasem cierpliwość przy takim maleństwie potrafi być na skraju wyczerpania

Ja przy córci to spałam po 3-4h na dobe przez pierwsze 2 tyg.
i miałam wszystkiego dość
Moja córcia w nocy zasypiała przy piersi i każde karmienie trwało ok 1,5h
A jak odłożyłam ją do łóżeczka to po pół godzinie znowu była głodna i płacz :-(
Byłam na prawdę mocno wyczerpana i pamiętam że na spacerach to czasem wózek prowadził mnie a nie ja jego
 
ja tez chce ta karuzelke :), sa naprawde super moja koleżanka miala ja 4 lata temu, wtedy wchodzily na rynek, ale byla zadowolona :)
 
Co do karuzeli to wyczytałam w książce Zawitkowskiego,że dzidziuś ją zauważa dopiero od 2-3 miesiąca życia i dopiero wtedy powinno się ja montować bo wczesniej tylko rozprasza zmysły dziecka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry