Kasiad
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
Ja się trochę boję, bo Damian wielu rzeczy próbował w wieku niemowlęcym i potem okazał się alergikiem. Lekarz powiedział, że bardzo prawdopodobne jest to, że alergia pokarmowa pojawia się, gdy dziecko za szybko dostaje pokarmy, do których układ trawienny nie jest gotowy. I wcale ta alergia nie pojawiła się, gdy miał te parę miesięcy, tylko jak miał kilka lat, chyba ze 3. Potem nawet nie mógł jeść mięsa wieprzowego i ryb, bo był na nie uczulony i bardzo musiałam mu ograniczać potrawy z mąką pszenną, bo na nią też się uczulił, na szczęście na mąkę uczulenie było maleńkie, więc wystarczyło ograniczyć, bo nie wiem, co bym mu wtedy dawała, mąka pszenna jest w wielu potrawach. Teraz na szczęscie może już jeść wszystko, ale trochę musiałam mu ograniczać przez kilka lat.

a nie słuchałam jak mówili, żebym tyle mleka nie piła w ciąży i na początku jak się mała urodziła). Może by jej wcale nie zaszkodziły nie wiem, ale pewności nie mam. Ale jak dostanie parę rzeczy później to przecież nic się jej nie stanie, przecież dostaje wszystkie składniki jakich potrzebuje, a wolę nie latać po alergologach jak z Damianem.
kazda z nas ma racje po troszeczku
Ale takie swojskie od krowki czemu nie, tylko na pewno trzeba je rozcienczyc z woda....mojej ciotki dzieciaki tak pily i maja po 13 i 12 lat i zyja bez alergii....tylko wiadomo ze w takim wypadku trzeba przykladac wieksza uwage do tego by dostawaly wszystkie potrzebne witaminki i mineraly w czym innym
tak mi sie wydaje...
;-)