reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

Mysiu
nie umiem Cie pocieszyć.Nawet zastanawiałam się co z Tobą bo wczoraj tak mało Cię było.
Jestem z Tobą i dziś polecę Twoją córcię opiece mojego Aniołka.
Mam nadzieję,że to wszystko się wyjaśni,i slońce znowu rozpromieni Twoją buzię :)
 
reklama
A ja myslę i myślę.... nie macie z mężem konfliktu serologicznego? bo może cos takiego wystepuje gdy jest niezgodność krwi między mamusią a dzidzią?
Jesteśmy z Tobą Mysiu :)
 
Tak Edi mamy konflikt niestety (ja mam gr krwi AB Rh- , a mąż 0 Rh+), ale z tego co się orientowałam przy pierwszym dzidzi ni powinno być problemów! zobaczę jak dostane wyniki i pójde do gina!! Dzięki! a wiesz coś więcej na ten temat???
 
Mycha,
na pewno wszystko się wyjaśni i będzie oki.Ja przez prawie praktycznie 2 miesiące miałam dość wszystkiego-ciągle złe wyniki,coraz to nowsze antybiotyki itd.Na szczęście u mnie powoli wszystko wraca do norny,u Ciebie pewnie też cała sytuacja zakończy się pozytywnie.Aha,czy ktoś wie może jaki powinien być prawidłowy wynik posiewu moczu?bo jutro odbieram wyniki a wizyta u ginekolog dopiero za dwa tygodnieMysia pozdrawiamy gorąco
 
Mysiu,moja koleżanka w ub.roku była w podobnej sytuacji i nie pamiętam czy coś brała czy ewentualnie dzidzia miała dostać coś po narodzinach gdyby była niezgodność krwi między nią a dzidzią.Nie jestem z tego mądra,ale czas pokaże co będzie.A tej koleżance urodziło się zdrowa dziewczynka i nie było problemów.
Może tylko trzeba to kontrolować.Mam nadzieję :)
 
reklama
Edi ja też mam taką nadzieję że bedzie OK!! Dziekuje naprawdę!! ;)

Ale wkurza mniem to że parę dni temu byłam u mojego gina prowadzącego który robił mi u siebie USG i nic nie zobaczył, a wczoraj na tym narządowym (fakt ze na lepszym sprzęcie) inny gin to zauważył. WIec ja nie rozumiem po co chodzi się do prowadzącego skoro takich rzeczy nie potrafi wykryć! A co by było gdybym wczoraj wogóle tam nie poszła??? wielkie g..... bo ten mój gin dalej nic by nie zauważył!! A mogło by to się skończyć różnie!! :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry