reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

Cześć Dziewczynki!Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy!
Nie pisałam do Was długo bo nie mam narazie dostępu do kompa, tylko okazjonalnie.
Ja zaczynam 10 tydz. i czuje sie w sumie dobrze, mdłosci juz prawie zgineły, smaków jako takich tez nie mam, ale ostatnie tyg. miałam cały czas bóle podbrzusza, chyba mały sie rozpychał, teraz jakby troche ucichło ;-)
Co do trunków to wczoraj pozwoliłam sobie na szklaneczke piFka, pierwszy raz od początku ciązy ;-) taki mały grzeszek ;-)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
cleo może Twój sen był proroczy? Może faktycznie urodzisz córeczkę. Jak byłam w ciąży, z Adasiem, trzy razy śnił mi się syn no i udało się!!!

Mnie raczej sześcioraczki nie grożą. ;D ;D ;D
 
Miśka suwaczek działa poprawnie. Jutro bedziesz miała 9 tyg. czyli, że zaczynasz 10 tyg. Mi się termin trochę przesunął wiec ma 2 dni do przodu a miałyśmy przecież takie same terminy.
 
Też jestem ciekawa jak to będzie we wrześniu. W jakiej kolejności zaczniemy się rozdwajać lub roztrajać... ;D ;D ;D
Pewnie pierwsza się roztroi Margolis bo tak to już z bliźniakami bywa...
:laugh: :laugh: :laugh:
 
HA, ha to pewnie racja ;-)
Ja nie mam zielonego pojecia jak to bedzie bo to moje pierwsze baby ;-) ty juz masz wprawę jak widzę ;-) To moze powiesz mi jak to jest z tymi terminami?? Czy jest reguła ze sie przesuwaja do przodu? czy raczej jest tak jak powinno byc??
 
Miśka T z tymi terminami to jest bardzo różnie. Ja przy pierwszej ciąży miałam chyba ze cztery terminy od 4 stycznia do 24 stycznia (ten to sobie sama wyliczyłam i chyba był najbliższy bo urodziłam 26 stycznia). Termin położniczy - czyli wedłu ostatniej miesiączki miałam na 17 stycznia a reszt to były terminy wyliczone na podstawie usg a ponieważ moja dzidzi rosła i rosła więc dlatego np. ten 4 stycznia.

Co do "dziwnych" zachcianek to ja takowe miewam itak np od tygodnia chodził za nmą popcorn i wczoraj musiałam iść do sklepu i kupiłam kukurydzę i zrobiłam sobie tyle tego popcornu, że jeszcze dziś go pałaszuję.
Ochotę na kwaśne też mam no i na colę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry