Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witam!
Ja tez nadal 2w1, zreszta jak wiekszosc tutaj, ale za kazdym razem hdy czytam ze ktoras z nas urodzila to wydaje mi sie ze zostalam juz tylko ja na tym polu walki Nocka minela spokojnie, nawet w ubikacji bylam tylko 3 razy ;D ale zanim zasnelam to sie niezle namordowalam bo mialam okropne bole kregoslupa no i bol brzucha Ale w koncu zmecznie bylo silniejsze i zasnelam.
Dzikusko 3mam kciuki aby wszystko jak najszybciej sie rozwiazalo
MoniQa ja na Twoim miejscu nie nastawiałabym sie na wrzesien bo iwle z ans bylo pewnych ze urodzi w sierpniu i nadal chodzimy z brzuszkami : lepiej mysl o swoim terminie, bo tak sie tylko wykonczysz nerwowo tak jak my
Mija chcę urodzić w poniedziałek i tyle. I tak bedzie boleć bo musi ale juz to nie ma dla mnie znaczenia chce juz malutką i pozbyć się brzucha. A co to za różnica czy urodzę w poniedziałek czy w piątek?tylko ja się męczę, czuje sie psychicznie coraz gorzej, a mała gdyby chciała wyjść sama to podejrzewam że jak u większości z dziewczyn już by sie urodziła Mam nadzieję że przynajmniej ta herbata z liści malin coś tu zadziała, ze ta szyjka zmiękła (ciągle wypadają mi resztki czopu) i nie będzie tak źle
Ja tak samo juz chce miec to za soba bedzie bolało i tyle Ale tak samo jak Mycha juz psychicznie wysiadam i strasznie sie mecze. A wszystko to odbija sie na mojej mamie która nic nie zrobiła tylko cały czasmi pomaga i wspiera.
No i telefony od znajomych juz czy jeszcze to dobija. A wczoraj byli u mnie znajomi i kolega do mnie z tekstem co ty w słonia sie zabawiasz?? No jesli tak dalej pójdzie to chyba moja ciąża bedzie trwała tyle co u słonicy
Jejuuuuuuuuu jak mi sie nudzi nie wiem już co ze sobą zrobić. Jestem śpiaca ale nie chce sie kłaść bo w nocy znowu spać nie będę : potrzebuję jakiegoś zajęcia : jakoś do poniedziałku trzeba wytrzymać!
Aha i rozmawiałam z moim ginem. Pytałam go czy jak mnie połozy w poniedz. to czy urodzę. Zaczął mi mówic żę raczej nie, zawsze lepiej poczekać bo co naturalnie to naturalnie no chyba ze m zależy. Ja na to że bardzo, bo moje złe samopoczucie siega już zenitu więc powiedział ok ! zaczniemy coś robić ale we wtorek. No i super! więc czekamy
Jejuuuuuuuuu jak mi sie nudzi nie wiem już co ze sobą zrobić. Jestem śpiaca ale nie chce sie kłaść bo w nocy znowu spać nie będę : potrzebuję jakiegoś zajęcia : jakoś do poniedziałku trzeba wytrzymać!
Aha i rozmawiałam z moim ginem. Pytałam go czy jak mnie połozy w poniedz. to czy urodzę. Zaczął mi mówic żę raczej nie, zawsze lepiej poczekać bo co naturalnie to naturalnie no chyba ze m zależy. Ja na to że bardzo, bo moje złe samopoczucie siega już zenitu więc powiedział ok ! zaczniemy coś robić ale we wtorek. No i super! więc czekamy