reklama

samopoczucie przyszłych mam

Najlepsze jest pytanie mojego L jak ja wyje a on do mnie "co mam zrobic":-D:-D
Patrzy sie na mnie jak na jakas teges no ale coz wie ze od czasu do czasu musze pobeczec:-D
 
reklama
ja woda mineralna gazowana plus naturalny sok żurawinowy. po zwykłej wodzie mnie mdli. herbate jak wypije to jakby mi ktos podpalił przełyk sie czuję. kawka tylko z rana i bardziej mleko z kawą, ale to tez nie zawsze zalezy od dnia.
 
noo ja sie wczoraj popłakałam bo poczułam sie taka bezsilna miałam wrażenie że nie moge o niczym sama zdecydowac tylko wszyscy dookoła decydują za mnie. Ale dzisiaj tak przemyslałam że i tak zrobie tak jak ja bede chciała no ale popłakac czasem trzeba :D aaa ja mam dni kiedy da sie przeżyc a nieraz to tylko mam ochote sobie w łeb szczelic. Ciężko już jest cieżko oddychac sapie w nocy mój sie ze mnie śmieje :confused: czasem zdarzy mi sie chrapnąc ale sie budze, wogóle słuch węch czucie wyczulone na maksa :D Mój to gada że mam za dobry słuch i węch i nic sie przede mną nie ukryje :P
 
oooj bidule, głowa do góry i cieszyć się każdym dniem i ruchem dzieciątka w brzuchu, bo już niedługo nam tego zabraknie :-), a część pewnie już nie planuje kolejnych ciąż, więc to może ostatnie chwile z bębenkiem :-)
 
hehe tak samo płacz był bo mój sie nie chciał kochac to sie go pytam co już Ci sie nie podobam ? wiem że przytyłam i ryk :D to powiedział że chce ale jak mu powiem czasem że mnie tam cos zakuło że jestem zmęczona to nie chce na siłe :P a ja ostatnio ochote mam ale sił brak ;/ i kicha nie pogodzi tego. A tak fajnie można by teraz poszalec bez "zabezpieczen" hehehe :-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry