ja o stopach też nic takiego nie słyszałam i nie mam, owszem po całym dniu czuję zmęczenie nóg ale nie jakoś żeby specjalnie uciążliwe było,
za to z kręgosłupem czuje co raz bardziej że boli, jak zmywam naczynia, czy coś w zlewie muszę umyć to masakra
zgaga też częściej i większa, czasem to aż tak zmęczy że nie daje rady i zwymiotuję
a czy was bolą pachwiny, tak jakby zakwasy, jak śpię to mam przez to mega problem, żeby zmienić pozycję, przekręcić się na inny bok, jak chodzę to samo, mniejsze kroki stawiam żeby jakoś tak nie ciągnęło, nie jest to ból nie do wytrzymania, po prostu taki dyskomfort przez to odczuwam
no i ogólnie problemy przez rosnący brzuch zakładanie skarpet, mycie włosów ale to akurat nie dolegliwości :-)