C
Carlaa
Gość
Bluedress co to znaczy że on nie robił nigdy takich rzeczy dla kobiety?? Hmm, nie jarał dla żadnej trawy?? Prawda jest taka, że jak koleś nie jest w stanie zrezygnować z trawy to jest h... warty!! Nienawidzę ćpania, mam znajomych co jarają, kręcą blanty przy dziecku, kłocą się przez to, wydają 500zł na trawę w miesiącu... Kurw. a jakie mają zryte głowy!! I wierz mi, nie przestanie odreagowywać jak ćpun, a to, że Cię jeszcze nie uderzył to cud. Chcesz wychowywać dziecko z agresywnym człowiekiem? Bo ćpanie robi z ludzi debili, ja mam dookoła wielu takich znajomych, co dla nich trawa jest najważniejsza. I żadnemu z nich nawet na minutę nie zostawiłabym dziecka.
Jak go dusisz i trzymasz na smyczy to go z niej spuść, niech biega luzem i robi co chce, pije i jara do woli.
Ja takiemu bym już szansy nie dała. Samej będzie Ci łatwiej i spokojniej niż z takim facetem.
Może mój post jest za ostry, ale niestety- na taki temat mam jedno zdanie- jak facet pokocha trawe, to jest to miłóść na całe życie. Niech sam je sobie marnuje, a nie z Tobą.
Masz do kogo wracać? To zrób to...
Masz jeszcze nas oczywiście, dzięki kochanym dziewczynom od razu jest lepiej na tym podłym świecie
Jak go dusisz i trzymasz na smyczy to go z niej spuść, niech biega luzem i robi co chce, pije i jara do woli.
Ja takiemu bym już szansy nie dała. Samej będzie Ci łatwiej i spokojniej niż z takim facetem.
Może mój post jest za ostry, ale niestety- na taki temat mam jedno zdanie- jak facet pokocha trawe, to jest to miłóść na całe życie. Niech sam je sobie marnuje, a nie z Tobą.
Masz do kogo wracać? To zrób to...
Masz jeszcze nas oczywiście, dzięki kochanym dziewczynom od razu jest lepiej na tym podłym świecie
), ale ze nic mi nie bylo po tym, to mnie nie wciagnelo, no i widze, ze to nawet dobrze
no dziady sa glupie i nieogarniecie do konca,jak to sie mowi wina lezy po srodku ale ja chcialam miec rodzine i to chyba za duzo zeby stworzyc zwiazek,a jak ktos chce to na SWOJE ZYCZENIE WSZYSTKO ROZPIER.... taka prawda,i mi moze spier,, zycie ale moim dzieciom zapewnie wszystko co bedzie trzeba i beda szczesliwe:-) no to sobie popisalam
!!! Czasami nasz mechanizm obronny działa w ten sposób, że te chwile normalności (czyli jak w Twoim przypadku całowanie brzuszka, troska o Ciebie itd) stają sie nienormalne bo cały czas czekasz kiedy nadejdzie to złe, kiedy będzie awantura, kiedy sie z Tobą pokłóci i wyjdzie pod byle pretekstem. Pamiętaj, że przemoc to nie koniecznie siniaki po awanturach ale również psychiczne dręczenie, wywieranie psychicznej presji, wymuszanie na tobie określonych zachowań. Jeno jest pewne. Wiem jakie to trudne ale musisz zachować spokój, najważniejsze jest dziecko i Ty. Chłop jest chłopem i nie zrozumie pewnych rzeczy dopóki nie zrobi mu sie zimnego prysznica, chociaż i to czasem nie działa. Dobrze byłoby gdybyś mogła pobyć trochę sama w innym miejscu, otoczeniu, może u rodziców lub kogoś bliskiego. Przemyśleć to wszystko. Skoro ma on na dodatek skłonności do skrętów to kiepsko. Dlatego sama Ci radzę to co mi napisała kiedyś którać z dziewczyn, masz dziecko, jesteś za nie odpowiedzialna. Na początek porozmawiaj z nim nawet kilka razy może to coś pomoże. Pamiętaj bądź dobrej myśli. Jestem z Tobą.
.....walka z tym cukrem nie jest taka prosta