agnes32
Zaangażowana w BB
wiem to od dawna,dziewczyny wiem,ale teraz ta ciąża myślałam zę on się zmieni i co nawet dziecko go nie zmieniło....jest gorzej nawet sie nie martwi co nas nic...jestem załamana
że mu uwierzyłam po raz kolejny...i tylko ciągle moja wina ...ale czy normalny facet wychodzi z domu i znika na imprezie??
że mu uwierzyłam po raz kolejny...i tylko ciągle moja wina ...ale czy normalny facet wychodzi z domu i znika na imprezie??
ona sie wkurzyla zalozyla sprawe ze ja pobil do sadu,dostala 4tys od niego i teraz podala o alimenty. A w ciazy poznala chlopaka ktoremu nie przeszkadzlo ze jest w ciazy ,wychwouja razem coreczke ktora ma juz rok,byl prszy porodzie,traktuje Anite jak wlasna corke,a w pazdzierniku bede druhna na ich weselu,tazke to jest prawdziwy mezszczyzna,malo ich ale sie zdarzaja jednak