Margarita
Zaciekawiona BB
Zapraszam! Bedzimy sie razem wspierac
Mi naprawde tego wsparcia teraz bardzo potrzeba. Tutaj o prawdziwych przyjaciol trudno, mam pewne wsparcie od siostry i przyjaciolki, ale to dorazne, bo sa w Polsce, ale tego sie nie spodziewalam, ze u moich rodzicow znajde taka surowa ocene...No moze sie spodziewalam, bo oni zawsze placza nad wylanym mlekiem. Nigdy nie rozmawiali ze mna o czyms, przestrzegali, uczyli, zawsze kazdy temat byl tabu, a jak juz sie cos stalo, wtedy prawili kazania jak to mozliwe itd....A ja czuje sie jak zbity pies, zamiast myslec o podolaniu tej sytuacji, pograzam sie w zlych opiniach.Jestem bezsilna.
Mi naprawde tego wsparcia teraz bardzo potrzeba. Tutaj o prawdziwych przyjaciol trudno, mam pewne wsparcie od siostry i przyjaciolki, ale to dorazne, bo sa w Polsce, ale tego sie nie spodziewalam, ze u moich rodzicow znajde taka surowa ocene...No moze sie spodziewalam, bo oni zawsze placza nad wylanym mlekiem. Nigdy nie rozmawiali ze mna o czyms, przestrzegali, uczyli, zawsze kazdy temat byl tabu, a jak juz sie cos stalo, wtedy prawili kazania jak to mozliwe itd....A ja czuje sie jak zbity pies, zamiast myslec o podolaniu tej sytuacji, pograzam sie w zlych opiniach.Jestem bezsilna.
tym bardziej ze do polski przylecialam pierwszy raz po 1.5 roku
to wypominalam mamie dlaczego od niego nie odeszla dlaczego takiego mam ojca a nie innego ale to jest taki wiek i gdyby nie to to pewnie bym wymyslila cos innego wiec tym nie ma sie co przejmowac
Ale ta praca da mi więcej pieniędzy i mimo tego, że mój synek będzie się wychowywał w niepełnej rodzinie to przynajmniej postaram się zapewnić mu godną przyszłość.