• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Samotna Matka- Samotna w ciazy?

  • Starter tematu Starter tematu Iff
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Bezsennna ja wlasnie znalazlam takie forum zeby nie oszalec.mam wsparcie ale jak siedze sama i pomysle ze mogło byc tak pieknie to po prostu szlak mnie trafia.to spotyka co druga dziewczyne i nie ma reguły.
 
reklama
ja sie tak zastanawialam czy juz z porodowki je zabierze czy dopiero po maciezynskim:)), normalnie mnie rozwala. On akurat nie da sobie rady sam bo jego rodzice nie zyja i zostal sam jak palec na swiecie, tzn ma byla zone i syna z 1 malzenstwa, ale watpie czy byla zona by mu pomogla:-). u niego chodzi raczej o kwestie finansowa no bo fakt jest taki, ze oddawac czesc kasy na dwujke dzieci do 26 roku to mozna dola zlapac:))). A ja dam sobie rade. Mam dobra prace, wspanialych rodzicow, siostre, przyjaciol a on bedzie z tym wszystkim sam. tez slyszalam pytanie czy chce zeby byl przy porodzie, buahahaha jasne niech mnie za reke trzyma.... wiecie co, jak tak pisze to normalnie same brzydkie wyrazy mi przychodza do glowy i jakos zle sie czuje, ze tak grzecznie tu pisze:))). A co do wieku, to za tydzien bedzie konczyl 31 lat, wiec wszystkiego najlepszego;-).
 
facet mysli ze zrobi dziecko ze tak sie wyraze i po klopocie i mozna zyc dalej.
a ty sie martw.ale DZIEWCZYNY MY JESTEŚMY WYTRZYMAŁE I NIE NIE MOZEMY SIE DAC.ja mimo wszytsko kocham moje dzieci i nie pozwole i ch skzrywdzic od jednego kretyna odeszlam zeby miec spokoj i wspaniale wychowalm córke,wiec z drugim tez dam rade
 
bezsenna jak Ci idzie nauka? a moze mi tez podpowiesz jak wkleic adres bym mogla umiescic suwaczek?
silna z Ciebie kobietka ja tez plakalam za moim bylym. a wiem ze zabardzo nie mam po kim plakac. chyba na forum to czytalam ze nie placze sie nietylko za exem ale za tym ze chcialoby sie miec rodzine ale to trzeba sobie to uswiadomic ze nasz byly do zalozenia rodziny sie poprostu nie nadaje. i pogodzic sie z tym a nie zyc jeszcze nadzieja ze moze to ze moze tamto. dobrze to ujelas ze facet powiniem sie kobieta w ciazy opiekowac. powinien na rzesach stanac by nam udowodnic ze jest odpowiedzialny ze bedziemy z nim bezpieczne. pisze to przedewszystkim do siebie bo ja sie jeszcze nieraz lapie ze moze gdyby to...... Nie pokazal sie z dobrej strony niech spada
 
katerinka111 rozumiem, ze masz juz coreczke, nie moge sie jakos doczytac czy pisalas ile ma lat. ja tez mam juz syna z pierwszego malzenstwa, wlasnie skonczyl 4 lata, a teraz jestem w 24 tygodniu i znowu czekam mnie bycie samodzielna mama
 
anowi Tu masz wyjaśnione i pod spodem strony z suwaczkami :) https://www.babyboom.pl/forum/mlodz...-f236/faq-wstawiania-zdjec-i-suwaczkow-17297/
Jak odeszłam od exa, to już nie płakałam za nim tylko właśnie dlatego, że przecież mogłam to dziecko mieć z kimkolwiek innym, z kimś odpowiedzialnym, a mam akurat z nim :( To mnie najbardziej dobija...
katerinka To byłaś w moim wieku jak rodziłaś:)

Ale tu dziś dużo dziewczyn :)

gjoasia Mój jeszcze wyleciał z sądem ( a byłam wtedy dopiero w połowie ciąży). Mówił, że ustali widzenia. Powiedziałam mu, że powodzenia życzę i najlepiej, żeby już się ustawił w kolejce do sądu, bo ja mu widzeń nie zabraniam i tylko zrobi z siebie idiotę.
 
Ostatnia edycja:
katerinka U mnie jeszcze była kwestia wieku. Tłumaczyłam sobie, że przecież nie jestem w gimnazjum, czy liceum, że 20 lat, studia i dziecko to już jakoś tak inaczej. Ale mimo wszystko jest mi trudno, bo trochę inaczej sobie zaplanowałam życie... Teraz już sobie nie wyobrażam nie być w ciąży i nie czekać na synka, ale mimo wszystko wiem, ze gdybym miała dziecko z kimś, kogo kocham, to wszystko byłoby łatwiejsze i wtedy nawet swoim wiekiem bym się nie przejmowała.
A jeśli mogę spytać, to po jakim czasie rozstałaś się z pierwszym dawcą? Też w ciąży?
 
reklama
katerinka111 to bedziesz miec parke, super, ja tez chcialam dziewczynke, ale bedzie 2 chlopiec. Tak sobie czasami mysle, ze moj nienarodzony dzidzius chyba bedzie kims waznym skoro przezyl takie stresy, nieprzespane noce, nerwy, placz a mimo to caly czas jest w brzuchu i dobrze sie rozwija. a tatus bedzie patrzyl na jego sukcesy z daleka a bedzie sie wkurzal, ze nie moze czerpac z tego pelnej satysfakcji. moze to glupie podejscie, ale mi pomaga. Moze i Wy tak pomyslcie:))) Zobaczycie zrobi Wam sie lepiej.

Znam taki przypadek osoby publicznej z telewizji... Kobieta miala juz syna i jak sie dowiedziala, ze jest w ciazy (a wtedy byl koniec wojny) to sie zalamala i nawet skakala ze stolu w kuchni zeby poronic. Stalo sie inaczej. Na swiat przyszedl zdrowy chlopak. Pierwszy syn zginal w wypadku samochodowym i zostal jej tylko drugi (ten niechciany). Pozniej los potoczyl sie tak, ze z duma ogladala go w telewizji, czytala z nim wywiady w gazetach... Teraz babinka juz nie zyje, ale z tego co mowila to pozniej bila sie w piers przez to co chciala zrobic. Powiedziala, ze nigdy w zyciu nie byla tak dumna jak ze swojego syna.

Moze nas tez to czeka!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry