Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

a powrót z Adaśkiem trwał godzinami... i Adaś jeszcze wymyślił ,ze mi się bedzie chował za samochodami i wołał nie podchodź mama bo ja się chowam przed tobą
...ostatecznie wiec wieczorem się udałam do przychodni dyżurnej i dostałam antybiotyk, w kolejce przeczytałam całe "mamo, to ja" wiec nie taki stracony ten czas. do domu wróciłam po 21.. a tam moje dziecko dalej nie śpi. Poszłam do naszego pokoju a Smok w ryk że chciał do przedpokoju zobaczyć mamusie, wiec pobiegłam do kuchni schowałam się za drzwami do łazienki... a jak smok wszedł do łazienki to ja szybko pobiegłam do jego łózka gaszac światło w pokoju
Adaś jak zobaczył że światło zgaszone to znowu w ryk ale sie zapytałam czy nie widział tych małych krasnoludków które za mna biegły i że je raziło światło wiec musiałam zgasić bla bla bla bla... i po 10 minutach Adaś spał ,a ciotka go próbowała uśpić ponad godzine
