Ravenalka Słyszałam coś o egzaminie na którym trzeba rozpoznawać gałązki drzew![]()
bezsenna póki co takich szaleństw nie mam i mam nadzieję, że mnie ominą ;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ravenalka Słyszałam coś o egzaminie na którym trzeba rozpoznawać gałązki drzew![]()
. co by sie tam ladnie podczas porodu prezentowac. a skurcze mialam wtedy co 4,5min. szpital 40km o domu. a kolezanke, ktora miala mnie do niego wiezc w swoim domu (2 bloki dalej). po wanience dopiero zadzwonilam do szpitala i zostalam co nieco splawiona. no bo coz moze wiedziec pierworodka - na pewno sie wystraszyla i mysli, ze rodzi
i dopiero druga kolezanka gadajac ze mna przez tel i widzac co jakis czas robie sobie przerwe na skurcz, powiedziala, ze mam pakowac torby i smigac do szpitala, bo urodze w domu. i do zadnego szpitala juz nie dzwonic i z nikim mojego przyjazdu nie pertraktowac. a ja sie jej grzecznie posluchalam. no i dobrze, bo jak nic rodzilabym we wlasnym lozku w domu 




. to, ze dotykal Filipka nie przeszkadzalo mi wcale. sama dalam mu go na rece i patrzylam jak go glaszcze i podziwia. ale jak zaczal mnie smyrac po szyi i wlosach to myslalam, ze go pogryze. zaraz mu odwarknelam, ze ma brac lape ode mnie. potem jeszcze probowal myziac mnie po rece. i caly czas sadzil tekstami, ze wracac nie musial jeszcze, ale chcial ze wzgledu na mnie i malego. bleeeee. i mowil do mnie tak, jak za czasow gdy bylismy razem...
. bo mimo calej zlosci kolatalo sie we mnie jeszcze gdzies uczucie do niego. bardzo sie wtdey bilam z myslami. i kto wie? gdyby poza gadaniem potrafil zmienic dla mnie swoje zycie i porzadnie zawalczyc to moze.. ? ale dzis sie ciesze, ze skonczyl na gadaniu. bo zmiana jesli by byla to chyba tylko do czasu kiedy pozwolilabym mu wrocic
. facet to bydle, ktore nigdy nie zmienia sie na lepsze 



facet to bydle, ktore nigdy nie zmienia sie na lepsze![]()