• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Seks po porodzie i antykoncepcja....

Krew jest tylko na samym początku potem przechodzi w coraz jeśniejsze upławy a w okresie końcowym są żółtawe aż w końcu zanikaja. Okres ten trwa od 3 do 6 tyg.
 
reklama
U ginekologa to ja już byłam wczesniej 10 dni po porodzie.Coś mi było nie tak obejrzała i przy okazji wyjeła szwy które się niechciały rozpuścic.Od tamtej pory nic mnie juz nie ciągnie tam.Teraz była tylko po coś anty,nie oglądała mnie.Na obejrzenie mam przyjśc po 6 tyg od porodu.Tabletki juz biorę,seksu nie możemy się doczekac.:-p;-)
 
Wczoraj stuknęło nam 6 tyg. i wybralam sie do gina. Wszystko juz w porzdku, zagoiło sie, moge sie juz za siebie wziac - planuje jazde na rowerze, aerobik, basen... Ciekawe co mi z tego wyjdzie :)

No i wzięłam recepte na tabl. antykoncepcyjne. Ale jeszcze nie wiem czy sie zdecyduje na nie... Jakos sie boje, mimo wszystko...
 
Po cięciu wustarczy odpocząć 6 tygodni i można powoli uprawiać wszystkie sporty.Ja też już wskoczyłam na rowerek i robię brzuszki,bo po 2 ciążąch rok,po roku ta skóra jest fatalna!!!!
I dalej nie wiem co z anty...a we wtorek idę do lekarza:baffled:
 
reklama
A my pewnie dziś sie poprzytulamy. Na razie będziemy korzystać z prezerwatywek (już mamy) a potem zobaczymy. Ja jeszcze nie byłam u gina ale czuję, że chce sie poprzytulać :-D (jutro mija 5 tyg po porodzie i po pierwszym też tak zaczeliśmy i było ok). Mąż już wie, że na początku musi być bardzo delikatny a jakby coś było nie tak to musi jeszcze zaczekać :tak: . Nie mogę się już doczekać wieczoru, kiedy położymy dzieci spać i sami wskoczymy do łóżeczka :zawstydzona/y: :-D .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry