reklama

Sen i spanie

to ja mam MEGA SPIOCHA!..własnie wykapana po wieczornej kaszce 5 min temu zasneła..Fakt, ze dzisiejsza popołudniowa drzemka trwała tylko 30 min..a nie jak zazwyczaj 3 h...ale zbyt duzo gosci..zbgyt duzo wrazen..no i ok 17 juz mi taaak marudziła..układała sie..ze wziełam ja na spacer..do marketu na jej ulubionego konika....no i wróciłysmyu do domu chwilowa zabawa z dziadkiem, którego cały dzien nie widziała..:tak:kąpiel, kaszka..o 18.33 juz spała..no nie miałam serca jeszcze meczyc jej do tej 19..bo była straasznie spiaca...Noce tez ładnie przesypia 12 h..juz bez picia..jak ostatnio sie zdarzało..
Wczoraj od dentysty wróciłam o 1 ..mala spała sama w nieswoim łózku..i luz..wiec wiem, ze gdzie ja nie połoze..jej pora i nie ma mocnych..a sen ma twardy..bo jeszcze jak wróćiłam nad głowa jej z Adamem przez tel gadałam..i sciskałam całowałam..za tatusia..za mamusie:-D:-D:-D
 
reklama
No i my tak chyba zaczniemy robic - przetrzymywac a potem wczesniej do lozka. Tylko mi kurcze, wstyd sie przyznac, tej godzinki dla siebie w poludnie bedzie brakowac:-(
 
Cicha da sie wytrzymac...moja spala zazwyczaj max godzine...i to byla dla mnie prawie wiecznosc...taki spokoj itd...ale teraz juz sie przyzwyczailam...czasami nawet juz spi o 19:05:-)
 
Karol ostatnio odpukać nie ma problemów z dzienną drzemką ale kosztem spania nocnego - chodzi spać 21, czasem nawet 22 i śpi 10, czasem maksymalnie 11 h
 
U mnie Wojtek do niedawna spała jeszcze dwa razy po 1,5 godziny ale od jakichś dwóch tygodni zrezygnowal z jednej drzemki i spi teraz tylko raz w południe około 2 godzin ale rano wstaje raczej wczesnie pomiedzy 7 a 8. Wieczorkiem chodzi spać tak kolo 20:00 a jak nie spi w dzień to pada przed 19 więc wielkiej roznicy nie ma:-)
 
No i my tak chyba zaczniemy robic - przetrzymywac a potem wczesniej do lozka. Tylko mi kurcze, wstyd sie przyznac, tej godzinki dla siebie w poludnie bedzie brakowac:-(

Cicha, jaki wstyd? Mi też brakuje tej ciszy i spokoju, ale co zrobić... Z drugiej stronu Mikuś coraz fajniej sam się bawi i nieraz da mi wiele rzeczy zrobić nie musząc go mieć na oku cały czas:tak:
 
U mnie Ola spi w ciagu dnia około 2 godzin. Niestety odbija się to na noc. Kładzie się spac po 21. Rano za to wstaje po 6 około 6.30. Małe diablątko dokazuje przez cały dzień!!!!!!!!
 
reklama
Klaudia jak pisałam wczoraj poszła spac o 18.33(dokładnie o tej porze juz spała)- a wstała przed 8:-)..a dzis o 12 zasneła i wstała przed 15:-)..normalnie az sobie sama zazdroszcze:rofl2:..oby tak jak najdłuzej......ale ponoc drugie jest inne...:baffled:...u nas trwa debata nad terminem....ale na pewno w tym roku:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry