sen ma niesamowity wplyw na czlowieka/jego organizm. Kiedy (a moze i nadal, gdzies) brak snu byl wykorzystywany jako narzedzie tortur, takze wiecej nie trzeba tu pisac..Potwierdzam. Sen też dużo zmienia. U mnie właśnie brak snu przynosił najgorsze.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
sen ma niesamowity wplyw na czlowieka/jego organizm. Kiedy (a moze i nadal, gdzies) brak snu byl wykorzystywany jako narzedzie tortur, takze wiecej nie trzeba tu pisac..Potwierdzam. Sen też dużo zmienia. U mnie właśnie brak snu przynosił najgorsze.
Więc mam naukę po pierwszym porodzie, więcej snu i będzie lepiej. A to już za 3,5 miesiąca.sen ma niesamowity wplyw na czlowieka/jego organizm. Kiedy (a moze i nadal, gdzies) brak snu byl wykorzystywany jako narzedzie tortur, takze wiecej nie trzeba tu pisac..
szybkiego i latwego poroduWięc mam naukę po pierwszym porodzie, więcej snu i będzie lepiej. A to już za 3,5 miesiąca.
Pierwszy trwał 12 godzin i to po podaniu oksytocyny w połowie porodu, bo szyjka nie chciała się otwierać. Miałam do tego skurcze krzyżowe , o wiele bardziej bolesne niż te brzuszne. Mam nadzieję, że pójdzie szybciej tym razem. Moja znajoma dla porównania urodziła w 3 godziny, A inna w 1 godzinę, ale nie wiem jakim to cudem....szybkiego i latwego porodu![]()
moja kolezanka, pierworodka urodzila cos ponizej godziny. Generalnie zdarzyli wypelnic tylko papiery na izbie. Ale przyjechala z 9cm rozwarciem, wciaz myslac ze chyba jeszcze za wczesniePierwszy trwał 12 godzin i to po podaniu oksytocyny w połowie porodu, bo szyjka nie chciała się otwierać. Miałam do tego skurcze krzyżowe , o wiele bardziej bolesne niż te brzuszne. Mam nadzieję, że pójdzie szybciej tym razem. Moja znajoma dla porównania urodziła w 3 godziny, A inna w 1 godzinę, ale nie wiem jakim to cudem....
Czekam na taki cud.moja kolezanka, pierworodka urodzila cos ponizej godziny. Generalnie zdarzyli wypelnic tylko papiery na izbie. Ale przyjechala z 9cm rozwarciem, wciaz myslac ze chyba jeszcze za wczesnietakze cuda sa
Zapisałam się na jutro do lekarza rodzinnego, spróbować możnaNie wiem, czy warto czekać. Leki może też zmienić lekarz rodzinny. Jeśli nie działają naprawdę to nie ma sensu ich brać.
Trzymam kciukiWięc mam naukę po pierwszym porodzie, więcej snu i będzie lepiej. A to już za 3,5 miesiąca.
Pewnie, że tak. Opisz mu wszystko i poproś o zmianę.Zapisałam się na jutro do lekarza rodzinnego, spróbować można![]()