evelinakol
Sierpniowa mama'07 mama marianny i olivera
Hej mamuśki
Ja mam dzisiaj jeden z najgorszych dni. W nocy zmarł mój teść i R. właśnie wyjechał na lotnisko. Strasznie mnie to przybiło, więc jak dzisiaj nie urodzę to będzie sukces.
Około 11 zadzwoniła do mnie żona brata R., bo bała sie zadzwonić do niego i ja mu to musiałam powiedzieć, dostałam wręcz histerii. Wiem, że nie powinnam się denerwować ale tak już mam. I teraz zostałam sama.
Sorry, że ja tu z takimi rzeczami
Ja mam dzisiaj jeden z najgorszych dni. W nocy zmarł mój teść i R. właśnie wyjechał na lotnisko. Strasznie mnie to przybiło, więc jak dzisiaj nie urodzę to będzie sukces.
Około 11 zadzwoniła do mnie żona brata R., bo bała sie zadzwonić do niego i ja mu to musiałam powiedzieć, dostałam wręcz histerii. Wiem, że nie powinnam się denerwować ale tak już mam. I teraz zostałam sama.
Sorry, że ja tu z takimi rzeczami
straszne pustki na forum,a mi znowu coś BB nawala,niby już wszystko miało byc ok a jednak nie jest,trzeba znów sie przejsc do administratorki




