Madziara - uspokoje Cię. Duphaston jest dobrym lekiem, jeśli tylko będziesz brała go regularnie tak jak Ci gin zalecił i będziesz się maksymalnie oszczędzać , a przedewszystkim nie podnosić sobie ciśnienia przez nerwy , to wszystko powinno skończyć się dobrze. Łożysko się przyklei , dzidzia urodzi się zdrowa/y i silna/y. Rozmawiałam na Twój temat dzisiaj ze znajomą położną, w sumie trochę z ciekawości, ale przedewszystkim ,żeby Cię pocieszyć i dać sprawdzone informacje, a nie wyssane z palca. To odklejanie się łożyska mogło być spowodowane jego migracją ku górze także nie martw się na zapas , zobaczysz, że elegancko wszystko się unormuje i przyklei.
Mam nadzieje ze juz z tego wychodzi po woli ale ciągnie si eto cholerstwo ze hej.
Ja tak robie jak mi za duzo fika to sie zamykam i luzuje, ale wiem ze nie zawsze sie da. Uda Ci sie zobaczysz
Już sama nie wiem. A wy co na ten temat myslicie.