• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mój jako chrzestny kupił swojej chrześnicy na chrzciny aparat (który zresztą rodzice popsuli) by mogli fotografować jak rośnie i robi wszystko po raz pierwszy. Teraz mała będzie miała roczek i się zastanawiamy nad prezentem, bo już zaczęła stawiać pierwsze kroki. Rodziców ma wybrednych niestety, więc sobie obiecaliśmy, że będziemy jej kupować rzeczy, które ją ucieszą a nie ich. Nie wspomnę że wymyślili roczek w poniedziałek, bo to dokładna data:wściekła/y:
Nie słyszałam o roczku w poniedziałek.
Ale dobrze, że kupujecie dla dzieciaczka, a nie dla rodziców.
 
reklama
Mam znów zgagę... Właśnie przeprowadziłam rozmowę z Czekoladką, że rozumiem, że chce mieć włoski, ale mamusi mogłaby troszkę ulżyć. No, ale niestety nie poskutkowało.
 
Mam znów zgagę... Właśnie przeprowadziłam rozmowę z Czekoladką, że rozumiem, że chce mieć włoski, ale mamusi mogłaby troszkę ulżyć. No, ale niestety nie poskutkowało.
hihi moja chrześnica jak była w brzuszku też mamie dawała swojej popalić. Ciągle podjadała migdały. Podobno pomaga. A jak się rodziła to położna powiedziała, że już główkę widać, to koleżanka się zapytała czy dużo włosów ma:-D Tak jej ta zgaga dała popalić:-D

Nie słyszałam o roczku w poniedziałek.
Ale dobrze, że kupujecie dla dzieciaczka, a nie dla rodziców.
No tak Aniu tylko co kupić, żeby tylko dziecko miało? Myślałam o takim koniu na biegunach dla małych dzieci.
SUPER ŁOŚ OD PRODUCENTA KURIER NAJTANIEJ!!!! (571422467) - Aukcje internetowe Allegro

Jak myślicie?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hihi moja chrześnica jak była w brzuszku też mamie dawała swojej popalić. Ciągle podjadała migdały. Podobno pomaga. A jak się rodziła to położna powiedziała, że już główkę widać, to koleżanka się zapytała czy dużo włosów ma:-D Tak jej ta zgaga dała popalić:-D
Ta zgaga to ... brak słów mam ją od początku i czegokolwiek nie zjem od razu jest. Nic na nią nie pomaga. Jedynie czasami żucie gumy oczywiście bez cukru i tylko jednej firmy. Po prostu MAsaKRa.
 
Efe dobry pomysł, byłam w zeszłym roku na roczku i taki własnie prezent królował.

lece na śniadanie z bobasami a potem na spacer z nimi!! słonce pięknie świeci:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Tylko pytanie czy dziecku się za szybko nie znudzi i czy rodzice nie wsadzą gdzieś do szafy bo dużo miejsca zajmuje? I trzeba dziecko mieć na oku, żeby sobie krzywdy nie zrobiło?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry