Hej Brzuchate Laseczki
Wpadłam do was a tu takie smutne wieści..
Tęsknie za wami niemiłosiernie, i brakuje mi porannych pogaduszek przy kawce
Podglądam was czasem na nk, piękne brzuchy już niektórym wyrosły!!!!!!!
Czas tak szybko płynie.... Teraz to już żadna nie będzie narzekać że ma mały brzuszek
U mnie bez zmian, jestem po dwóch seriach chemii, jutro zaczynam trzecią, betka spadła do 280, przed nami jeszcze co najmniej 3 serie
także domyślacie że nie najlepiej się czuję (lekko ujmując) fizycznie i psychicznie
przez jakiś czas byłam na wątku ciąża po poronieniu, dziewczyny są tam cudowne, jest koti i słodziutka,sonita, pamiętacie? były też na sierpniówkach.
na początku bardzo mnie wspierały po stracie.
niestety wszystkie myślą o kolejnych ciążach, starankach, badankach, a ja po prostu nie mogę....
może uda mi się zajść w ciąże jak wasze dzieciaczki zaczną stawiac pierwsze kroki
Babeczki kochane, ściskam was mocno (jak tylko potrafię)
kasia, aneczka, deli, miranda,aga_irl, anetki dwie, agusie dwie, basieńki dwie, malinka, piwonia, mju, ann, efe, maggie, natt, mika, taszka,andziaa, iza- kocham was sierpniowe grubasy ;-)






powodzenia